reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
MAMUNIA, wysyłam słoneczko...
Łap promienie ;-)

18641_tn_sloneczko.jpg


Oooooooooooooo...poczta się spisała!!! Już doczytałam, że doszło do Ciebie ;-)
 
reklama
EWELINKA- doszlo,doszlo-dziekuje Wam wszystkim razem i kazdej z osobna...jak tak sobie opryczalam to mi lzej a jak Tomi wroci to razem cos zaradzimy...dobrze,ze w NIM tez mam wsparcie.
 
Mama, wsparcie najważniejsze. Masz cudownego męża, a Wasza miłość przetrwa każde ciemne chmury!!!!!


Kochane, ja uciekam, muszę napisać jeszcze do kilku firm CV, bo postanowiłam zrezygnować z tej pracy...zbyt wiele mnie nerwów kosztuje, a ja potrzebuje teraz spokój, by móc przywitać w brzusiu swojego Orzeszka....Wyciszenie i spokój to podstawa....

Buziolki***
 
Ewelinka dzięki za linka. Poczytałam sobie już... Ale nadal to tak niezbyt jasne dla mnie... muszę jeszcze doczytać.
U mnie takie badanie kosztuje 60 zł, sama nie wiem czy robić...
I pewnie jak Cię ta praca stresuje tak bardzo to zmień. Najważniejsze żebyś Ty miała komfort:)
 
Monia, właśnie był u mnie listonosz. Kochana, bardzo dziękuję za karteczkę, a to co o mnie napisałaś, wzruszyło mnie niesamowicie....dziękuję raz jeszcze...

Zobacz załącznik 268746

A jeżeli chodzi o zespół antyfosfolipidowy - prostym tłumaczeniem - polega na sprawdzeniu, czy Twój organizm nie traktuje nasienia Twojego faceta jako "ciała obcego"....(stąd może być poronienie czy obumarcie płodu) dlatego się je wykonuje, by go wykluczyć...
 
Ostatnia edycja:
witam,

mama wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Życzę ci kochana maluszka z całego serducha. Ważne, że gin nie odesłał ciebie z kwitkiem tylko dał zalecenia. MUSI SIĘ UDAĆ.

Mary, ja tu siedzę jak na szpilkach !!!!
 
ZAPMARTA- cześć i dziekuje...mam nadzieje,ze Wasze zyczenia sie sprawdza....masz racje-wazne,ze dostalam kolejne leki,ale to znow hormony i znow nerwy beda i kg przybedzie-ach-mam nadzieje ,ze jutro bedzie lepiej...
a Ty jak sie czujesz-nerwy minely???
 
Ewelinka cieszę się że się karteczka podoba:))
Napisałam to co myśle:)

I dzięki za informacje... I kurcze sama nie wiem czy robić czy nie.... Bo ja mam tak że chciałabym wszelkie możliwe badania na wszelki wypadek zrobić, a to też nie jest zbyt dobre podejście... Pomyślę...

Mama nawet jeśli utyjesz to po dzidzi zrzucisz wszystko!
 
reklama
Ewelinka cieszę się że się karteczka podoba:))
Napisałam to co myśle:)

I dzięki za informacje... I kurcze sama nie wiem czy robić czy nie.... Bo ja mam tak że chciałabym wszelkie możliwe badania na wszelki wypadek zrobić, a to też nie jest zbyt dobre podejście... Pomyślę...

Mama nawet jeśli utyjesz to po dzidzi zrzucisz wszystko!

To jest jak najbardziej dobre podejście....rozsądne i dojrzałe:tak::tak::tak::tak::tak:
Ja wykonuję cyklicznie wszystkie możliwe badania!!!!, by nie zarzucić sobie, że nie zrobiłam jakichś badań...chcę mieć pewność, że zrobiłam wszystko, by cieszyć się zdrową dzidzią, choć wiem, że tej pewności nigdy mieć nie będę, ale chociaż ograniczam do minimum :tak:Na tym polega moja walka o "mały wielki cud"

Pa....
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry