reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
ZAPMARTA- zawsze bede Cie wspierac:)
SOL- bedziesz miala dwoje cudnych dzieci i One beda Twoja dumą i wielkim osiagnieciem-zobacz ile wysilki wkladasz ,zeby dac Kropce bezpieczne schronienie...bedzie dobrze!!
MLODAM- cześć ...u mnie po dzialaniu ,ale nic z tego nie bedzie-pecherzyk rosnie i nie peka tylko sie kurczy-dzis bylam na usg i do dooopy...dostalam kolejne leki-czekm na @ w przyszlą sobote i biore nowy sklad hormonów-wybuchne kiedys od nich:/
trzymaj sie dzielnie,pogratuluj Krzyskowi pracy,a jak pozwolenie na budowe??
PYSIA- A Ty jak teraz pracujesz-macie z mężem takie same zmiany czy sie mijacie w tym tygodniu??


MARY- o 19.00 zrobilas i dopiero piszesz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
my tu potrzebujemy takich wiesci-suuuuper!!!

GRATULUJE!!!!! PRZESYLAJ FLUIDKI!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Mama teraz z meżulkiem tylko w łóżku się spotykam. On teraz w pracy, ja na rano i się mijamy :-(:-( i tak już drugi tydzień -dóóóół... weekend mija szybko. Tydzien temu mój był poza domem, w tą sobotę ja się włóczyłam, niedziela do rodzicow Jego albo Moich i zleci nie wiadomo kiedy :-(:-(:-(:-( W sobotę byliśmy na basenie - oj wymoczyłam tyłek tylko marzy mi się nowy strój kąpielowy :-D:-D:-D
Mlodam sloneczko nasze kochane. Mam nadzieję, że w końcu doczekasz się upragnionego maleństwa. Tulę mocno i przesyłam buziaka :*
 
hej Marta, Szczęśliwa, Pysia Sol.

Dzieki dziewczyny.
Mery gratki!

hm... tak mysle czy ja sie bede cieszyc kiedys jak na tescie zobacze II. czy raczej bede przerazona i bala sie czy bedzie znow to samo. nawet bety nie mam zamiaru robic... bo co z tego ze rosła jak i tak nie było dobrze. Przepraszam, ale nie mam komu tego powiedziec, niby sie trzymam ale chce mi sie wyc. czemu znow mi sie przytrafilo.
Mamy zrobic sobie testy genetyczne, musze isc po skierowanie i sie zapisac na wizyte do poradni.
pisze troche bez ladu i skladu ale jakos mam burdel w glowie.

Mama na pozwolenie czekamy, muysle ze w polowie sierpnia bedzie.
Dzieki za gratki dla K :) myslimy od razu kopac dol i reszte robic jak tylko bedzie pozwolenie, aby przed zima piwnice zrobic i wylac pod calosc fundamenty.
 
Ostatnia edycja:
Kochane my już sie kładziemy z maluszkiem bo jutro 6.30 pobudka boże jak ja to zrobie zeby sie zwlec z łóżka nie wiem :P:P:P
Dobranoc słodkich senków i buziaczki dla każdej z Was:*:*:*
 
Mlodam wcale Ci się nie dziwię, że Ci źle. Kochana jak Ci coś tylko leży na serduszku to pisz szybciutko a my na pewno zaradzimy i pocieszymy :*:*:*:*
Kurde... no to nie wiadomo będzie czy się cieszyć czy nie z dwóch kresek po takich przejściach.. od razu smutne mysli o tym co bylo i czy się nie powtórzy. ja mam jednak nadzieję ,że kolejnym razem się uda.:tak::tak::tak:

szczęśliwa
dobranoc.. ja wstaje przed 6tą
 
Mary, boska nowina !!!!!!!!!!!!!!!!! jupi !!!!!!!!!!!!!!!! kolejna moja lutówka w ciąży. Już nas coraz więcej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

no miłe zakończenie dnia.

buziaki dziewczyny, od razu mi lepiej. PAPATKI
 
Aguś dobranoc rybka:)
mama no właśnie gdzieś tam jednym okiem wyczytałam że z tego cyklu nici,dlaczego?co się dzieje?
mlodam głowa do góry,będzie dobrze.I Ty ujrzysz na pewno swoje dwie kreseczki więc spokojnie,wszystko się ułoży:)
Sol oszczędzaj się kobieto i nie wypisuj bzdur.Na razie jest czas na dzieci a później na prace:)
Marta dobranoc:)
 
szczesliwa- DOBRANOC I WYPOCZNIJ A JUTRO DAJ SZYBKO ZNAC I POROZMAWIAJ Z DZIDZIA,ZEBY SIE JUTRO LADNIE POKAZALA I TO CO MA MIEDZY NOZKAMI TEZ.A JESLI CHODZI O KARTE CIĄŻY TO WEZ JA Z TAMTEJ PRZYCHODNI:tak:

MLODAM- tule Cie jak nie wiem co!!!!!bardzo to przykre co Cie spotkalo...porob badania i badz dobrej mysli-ja sama mam pod gorke i tez musze byc dobrej mysli bo moje haslo nadal obowiazuje-pamietasz??? NIE SPOCZNIEMY NIM POCZNIEMY!!!

AGNIESZKA- a no nici bo pecherzyk nie pekl to nie ma szans na dzidzie...mam nadzieje,ze te leki ktore mam brac teraz pomogą bo powoli juz trace nadzieje....
PYSIA- to szkoda,ze sie mijacie,ale dobrze ,ze co 2-gi tydzien chociaz...marna to pociecha,ale zawsze...

MARY- pisz nam tu jak sie cieszyl mąż i co z Toba -w szoku jestes???;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
pysia ja pisze o sobie, nie chce wam wszczepic pesymizmu, bo trzeba byc dobrej mysli.
ale ja teraz nie potrafie, wierzyłam i miałam nadzieje,ze tym razem bedzie inaczej, że będzie dobrze, cieszylam sie ze dobrze sie czułam, ze brzuch w dole nie bolal jak w poprzedniej, wogle czulam sie inaczej i myslalam, ze bedzie git... ale niestety. nie było mi dane. Pewnie ze trzeba sie cieszyc, ale ja nie bede umiała, bo nie da sie przeswietlic od samego początku czy jest git czy nie.
A jak tam po ślubach???? :)

mi gin kazala teraz czekac pełne 3 cylke - od momentu 1 po zabiegu. ale nie wiem czy dluzej czekac nie bede, ze strachu...
Mama pamietam to haslo, pamietam... teraz to ja juz nie wiem czego to kwestia... by bylo dobrze...
oby tylko te genetyczne dobrze wyszly bo inaczej bedzie padaczka.

Agnieszka ja juz dwa razy widzialam II... tylko dzidzi brak...
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry