Hej

Znowu juz skończylam kawusię zanim doczytałam

)
Mamuś jeszcze orzechy i czerwone winko na endo dobrze działają

Ja przed wzięciem clo zaczęłam mieć problemy z endo i się podłamałam bo przecież clo jeszcze je dodatkowo "upośledza" i zaczęłam z orzechami i winkiem. I wyobraź sobie pierwszy cykl z clo i endo 11mm przy owulce

) Albo mi clo poprawiło albo te orzechy. No na zmianę z migdałami
No i walczcie... bo co innego pozostało?? Poddać się nie można
Jaewa u nas tez pochmurno i deszczowo

( I tez jakoś weny brak do czegolowiek...
maggy to ja tez poprosze o słówko o mnie

Bidulko wiem jak to jest jak coś się chce w nocy a tu dupa bo nie ma i nie ma gdzie kupić....
Sol mam nadzieję że juz lepiej. Życie zawodowe jeszcze zdążysz sobie poukąłdać! Młoda jesteś! Ja mam 28 lat. Od kilku lat pracuję i zawsze praca była najważniejsza... Ale żeby było śmieszniej to pracuję ciągle gdzie sindziej, fakt zawsze biurowe ale nie mam jakiejśc wąskiej specjalizacji... A teraz sobie myślę że po co to wszystko??? Od prawie 2 lat walczę o dzidzię i praca już jest mniej ważna... Żałuję że nie zrobiłam odwrotnie, najpierw dzieci a potem praca... teraz miałabym odchowane i zajęłabym się tylko pracą...
Mlodam tulam mocno. Nawet sobie nie wyobrażam jak strasznie się czujesz... I niestety dla osbób, które już mają jakieś przejścia za sobą dwie krechy to zawsze najpierw jest strach... I ciężko go przełamać...
Ja też się boję, że jak się uda to znowu będzie cp... i to będzie pewnie moje dominujące uczucie dopuki nei dowiem się gdzie jest dzidzia...
Ewcia bardzo ladne podejście... chciałabym też do tego dojrzec, żeby się cieszyć każdą chwilą ciąży... Ale teraz wspomnienie mojej poprzedniej radości, tylko jeszcze bardziej boli...
Kurcze dziewczynki pomocy.... Jakas infekcja albo cós mi się przyplątalo... wiecie gdzie.... piecze jakcholera... i taki bialy śluz i dużo go...nic poza tym. Mój ginek już nie ma wizyt tylko usg a ja mam termin na piątek... Kiedys pisałyście cos o jakichś maściach czy czyms takim...