reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
witam się i ja dzisiaj

świeża i wypoczęta.

sergi jeszcze raz napiszę, bo dopiero pierścionek widziałam- gratuluję, bardzo się cieszę i piękny pierścionek!!

krakowianka gratuluję. fasoleczka jak nic. nic się nie martw, wszystko będzie dobrze!!

marylka ja właśnie ostatnio w radio słyszałam, że w Choszcznie jest woda zakażona. i od razu pomyślałam o tobie, że musisz do beczkowozu latać


ja dziś jadę do domu- kociaki sie pewnie ucieszą, bo już nie będą męczone przez Perli no i będą się mogły wyspać na własnych meblach

kocięta z dnia na dzień bardziej ruchliwe są. dziś już robiły sajgon w kuchi- huśtały się na ścierkach, goniły jeden za drugim, rzucały się na stopy. słodkie to takie, bo one takie malutkie, a się czają do ataku na mój duży palec u nogi. komicznie to wygląda, bo tak śmiesznie dupką ruszają

a co do przesądów= że się w temat wkręcę, to ja też nie wierzę. mój tata był bardzo przesądny- po mojej babci. ja tam nie wierzę w takie pierdoły. przykładem może być moja kocica, która jest czarna jak smoła. ile razy mi już drogę przebiegła!!! jakieś tam też było, że jak sie kobieta w ciąży oparzy to nie może się złapać za buzię, bo dziecko będzie miało "myszkę" a jak się złapie gdziekolwiek indziej, to tam będzie miało znamię. ja mam znamię na lewej nodze- taką plamę. mama sobie przypomniała i mi powiedziała, że owszem, oparzyła się jak była ze mną w ciąży, ale złapała się za ucho (no bo tam nachłodniej) a nie za nogę. a na uchu nic nie mam
 
reklama
bunia co do czarnego kota - przebiegł mi przez drogę w drodze na ustna maturę z angielskiego :szok: i dostałam 5 :tak: także tyle o przesądach :-D i witam cię kochana
 
ubustwiam Was ale jakoś nie mam siły pisać dziś :(

buniu nawet w radiu trabili ?? no to ładnie :( a ja sie dzis zapomniałam i jak zęby myłam to przepłukałam woda z kranu zamiast kupną i mi sie rzygać teraz chce i słabo mi troche :(
 
Co do przesądów nie wierze w nie, w czarne koty, w piątki 13-tego i inne bzdurki.
Ale podobno coś w tym jest, że jak ktoś ma jakiś swój amulet i wierzy, że przynosi mu on szczęście, głęboka wiara powoduje że rzeczywiście owy amulet mu pomaga.

Marylka- ubezbieczyłaś się już? Ja właśnie jutro jade do Uniqa, tylko to mi pozostaje.

bunia- witaj:-) Widze, że u Ciebie wszystko już jest ok, ciesze się. Ja nie jestem jeszcze na bieżąco niestety.
 
choleraaaaaaaaaaaaaaa
000203DB.gif
000203DB.gif
000203DB.gif
000203DB.gif
000203DB.gif
000203DB.gif
000203DB.gif
000203DB.gif


co za
000203DB.gif
000203DB.gif
000203DB.gif
000203DB.gif
000203DB.gif


była oferta pracy na stronce w zeszłym tygodniu. kazali dzwonić 2 sierpnia bo wtedy zaczną rekrutację, więc odpisałam numer, dziś dzwonię (godz 9) a facet mi na to że nieaktualne, bo juz kogoś przyjęli!!!! jak to ku*** możliwe, że każą dzwonić o 9 a o tej porze mówią, że już kogos przyjęli!!!!!! ja pier****eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!
000203DB.gif
000203DB.gif
000203DB.gif
000203DB.gif
000203DB.gif
000203DB.gif
000203DB.gif
co oni sobie myślą?!!!!!! ale mam nerwa!!!

marylka no właśnie chyba w sobotę albo w piątek na zetce słyszałam jak mówili o tej wodzie. że dodają chloru i woda z kranu nie nadaje się do spożycia, ale można myć w niej naczynia i się kąpać. no jakoś sobie nie wyobrażam kąpać sie pod wodą z butelki

kalamandyna takie amulety to się nazywa pozytywne myślenie. ja nie mam amuletu, ale mam myślenie pozytywne i radzę sobie z każdym niepowodzeniem (co prawda raz lepiej raz gorzej, ale zawsze to coś)

kurka- muchy mnie oblegają. nienawidzę jak po mnie łażą i mnie gilają
 
marylka - ło kurcze a długo tak z tą woda juz macie ???

klamandynka co do amuletów nie posiadam takowych i chybe nie bardzo tez wierze w to - moze akurat to takie zrządzenie losu ;-)

bunia co za :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Hej wszystkim,

wczoraj nie miałam neta i smutno mi było okrutnie, że nie pisałam z wami.
Dziś mimo iż mam nawał pracy musiałam was nadrobić. Siła wyższa no i uzależnienie.

Bunia, brak słów normalnie, trzymam kciuki, żebyś w końcu znalazła pracę.

Marylka kuruj się kochana,

Krakowianka, bardzo się cieszę i po cichutku ściskam kciuki, żeby tym razem było wszystko ok.

szczęśliwa, spóźnione, ale najszczersze życzenia urodzinowe dla Ciebie. Samych słonecznych dni ci życzę w twoim życiu.

za staraczki trzymam kciuki i życzę powodzenia.

My zaciążone staraczki nieustannie czekamy na was kochane !!!!!!!!!!!!!!!!!!!


spadam pracować, do potem :)
 
Czesc dziewczyny nie wiem czy mnie jeszcze pamietacie bo zdradziłam Was i byłam na watku 2012 ale powrociła marnotrawna staraczka do was mam nadzieje ,ze mnie przyjmiecie z powrotem .Postanowilsmy ,ze nie ma na co czekac tylko brac sie do roboty wiec niedługo zaczynamy . Teraz lece do pracy bede pozniej pozdrawiam WAS WSZYTSKIE I BUZIAKI LASECZKI





 
Fleur pamiętamy pamiętamy:)
Fajnie że starania przyśpieszone,nie będę sama w staraniach noworocznych:))

Pozdrawiam was mocno,idę coś przekąsić i wracam:))
 
reklama
bunia- ja też nie wierze w takie amulety i myśle, że tak jak napisałaś podstawa to pozytywne myślenie. Pozytywne myślenie i nastawienie przyciąga pozytywne fluidy i energie. Czasami wystarczy o coś poprosić, a wtedy cały Wszechświat sprzyja, żeby spełnić to życzenie.
A co do oferty pracy, pewnie ktoś po znajomości się wkręcił.

fleur- ja tu jestem od niedawna, ale nie mam nic przeciwko:-)

sorbek- witaj:-)
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry