B
bunia87
Gość
no właśnie ku***
po znajomości. teraz tylko tak idzie pracę dostać. mam nawet koleżankę, która po zawodówce pracuje w Urzędzie Miasta!!! bo jej ciotka załatwiła. a ja nie mam żadnych znajomości!!!!!!! nigdy pracy nie dostanę. w spożywczym stwierdzają, że z takim wykształceniem to jestem za dobra, w innych firmach mam za małe wykształcenie- niech się ku*** zdecydują. bo ja już prawie jak Kiepski- "w tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem"
wkurza mnie to niemiłosiernie!!! pozatym większość pracodawców widzi, że jestem mężatką i nie mam dzieci, więc odkłada mnie na bok z myślą, że jak mnie zatrudnią to zaraz w ciążę zajdę. tkwie w takim błędnym kole- chciałabym mieć pracę, żeby moje dziecko miało wszystko co chcę, ale nie dostanę pracy bo nie mam dziecka!!! i w dodatku na mojej drodze tylko problemy z zajściem, to się nie doczekam ani pracy, ani dziecka
do doooopy!!



