zapmarta
Karolkowa mama
przerwa, więc wpadłam do was.
mama, oj żeby nie zapeszyć od dwóch dni śpimy super, nie chcę chwalić za wcześnie, ale wyeliminowałam pewną rzecz z jadłospisu i już nam lepiej. Ciekawa jestem czy trafiłam w 10.
Marylka, dał ci summamed ? (chyba tak się pisze ?)
ewelinka, przeczytałam o badaniach i planach adopcyjnych jakby nie wyszło. Mam koleżankę, która adoptowała chłopca i kochany jest przez nich na maxa. Formalności trwały prawie tyle co ciąża, więc jeszcze żartowałyśmy, że tak powinno być.
Trzymam kciuki za to żebyś miała dziecko. Poprostu.
mama, oj żeby nie zapeszyć od dwóch dni śpimy super, nie chcę chwalić za wcześnie, ale wyeliminowałam pewną rzecz z jadłospisu i już nam lepiej. Ciekawa jestem czy trafiłam w 10.
Marylka, dał ci summamed ? (chyba tak się pisze ?)
ewelinka, przeczytałam o badaniach i planach adopcyjnych jakby nie wyszło. Mam koleżankę, która adoptowała chłopca i kochany jest przez nich na maxa. Formalności trwały prawie tyle co ciąża, więc jeszcze żartowałyśmy, że tak powinno być.
Trzymam kciuki za to żebyś miała dziecko. Poprostu.
:-).może Ala da mi trochę popisać...:-)
.narobią nadziei,a potem...
Może do tego smutku dziś jeszcze PMS mi doszedł, bo humor mam beznadziejny...

.nie mam pomysłu co zrobić z resztą dnia