Witam dziewczyny. Ja juz po pracy bo dzis wyjechałam szybko. Źle mi sie pracowało a pogoda wykańcza. Duchota i 32 stopn. A cisnienie leci. My dziś zdajemy tamto mieszkanie więc czekam na Pola i jedziemy zabrać rzeczy z piwnicy i posprzatać. Może dziś sie w końcu wyspię. Poza tym czekam na @ i po niej zaczynamy staranka więc bardzo proszę
Marylka napisz mi, ze @ przyjdzie jak przyjśc ma w czwartek i, ze zafasolkuje w sierpniu!!!!!!
mama Zuyzanka dzielna dziewczynka o czym sie przekonałam i na pewno szczęśliwa w przedszkolu. Uściskaj dzieciaki od cioci. Pamietaj dac znać o prolaktynie, tzn. o wynikacyh. Bardzo mnie to intryguje.:-)
Bibinka @ przyszła zanzy sierpień nasz i razem podrzemy się na porodówce, jak dojadę do ciebie na skurczach oczywiście.
Ewelinka moi znajomi właśnie dostali Adasia 7 tygodni. Mają slicznego synka i sa szczęsliwi. Taki słodziak znalazł swój dom. Życzę Ci żeby się udało po prostu mieć swoje dzieciatko na ręku.:-)
Mary beth tulę cie biduleczko, wiem, ze rozczarowania sa bardzo niemiłe
marcepanek a próbujesz czymś złagodzic te mdłości. Może krakersy?????
Zapmarta alez mknie Ci suwaczek!Pewnie zmęczona jestes niemiłosiernie praca, dom i nieprzespane nocki, bidulko.Staraj się wypoczywać kiedy możesz.
Ewcia 3004 Kiero chyba czyta BB bo w srode zebranie



Maggy to ty juz w pracy. Myslałam, ze jeszcze tydzień. Buziaki
buniu nie przejmuj się tak kochana tą praca, głupki dają cvzasem te ogłoszenia bo muszą a juz maja kogos na to miejsce.
Sol ciesze się, ze juz lepiej się czujesz, a na pomidorową to narobiłaś mi chęci
fleur Fajnie, ze wróciłaś
Dorotka Dobrze, ze juz się spakowałaś, trzymam za ciebie kciuki, zeby łatwo i dobrze poszło:-)
monia takie zajęcia w poradni to na pewno wielu by się przydały, mi chyba tez, za bardzo próbuje na zewnątrz się trzymac a w nocy płacz i koszmary:-(
pysia ty testuj bo się denerwuję
kala, serg, agnieszka, krakowianka , mlodam, hope witam i buziole
SZczęśliwa Sto Lat Kochana:-):-):-):-)