reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
pysiu przykro mi kochana, będzie Dinuś w przyszłym miesiącu razem z moim słodziaczkiem.:-)
krakowianka nie doceniałam zmywarek, dzis juz tak! Ja słyszałam zawsze, ze strumieniowe są czulsze:szok:
Szczęsliwa witaj jakies zdjęcie brzuchaczka byś wstawiła, cio???
Ręce mam suche, ze az trzeszczą. Muszę zrobic maseczkę na nie ale jak będe klikać!
 
reklama
czesc Wisieńko kochana :):) gratuluje przeprowadzki ....oj zdjęcie brzuszka :):) to może jutro pstryknę fotunie i wam pokarze dobrze :):)bo dzisiaj to już mam krótką bluzeczke i brzuszolek na wierzchu :P:P:P
 
Wisieńka, no ale jak one mogą być czulsze, skoro mają taką samą czułość jak i płytkowe? :D Nie nadążam za tym. ;)

Dobranoc Dziewczyny, owocnych boboseksów... :) Ja idę odpocząć. Liczę na to, co Maggy wczoraj napisała - że przez kilka dni mnie brzuch poboli, a potem przestanie. Staram się być dobrej myśli, ale nie ukrywam, że chciałabym być już po becie, wizycie u gina i w 7 tyg żeby usłyszeć serduszko. :)
 
Wisieneczko no jak tylko @ dostanę - oby szybko to podziałamy bo ten cykl był troszkę stracony, bo jak płodne byly to nie mogliśmy działac. Gin musiala zbadać po grzybicy czy wszystko ok, a jak dała zielone światlo tak wyszłam z gabinetu prze szczęśliwa.
Krakowianka z tego co wiem, bo miałam też strumieniowe że można zanurzyć jak to zrobilaś na 10 sekund w moczu, a nie sikać. Ja sikalam :D A w ogóle to dziwne trochę mi się to wydaje, czy to nie za duża rożnica między strumieniowym a płytkowym, bo przy strumieniowym trzeba 10 sekund sikać na niego albo zanurzyć na tyle czasu w moczu, a płytkowy to zaledwie 4 krople.

Eee... po tych moich pierwszych testowaniach stwierdzam, że jak będę w ciąży to bez względu na to, czy będzie to strumieniowy czy plytkowy to powinien ten czy ten pokazać :] Chyba jednak nie ma różnicy. nie wiem... taka moja filozofia :D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Krakowianka nie wiem na czym to polega ale może że tak siusiasz na niego z róznych poziomów pęcherza, ble nie wiem
pysia my tez czekamy na @ i mamy juz zielone światło więc może raze. Zawsze raźniej.
Na jutro naszykowałam sonie wrzoasowa tunike i getry rybaczki w kolorze jeansu. Mam nadzieję, ze pogoda będzie odpowiednia.
Naszej pizzy nadal nie ma!
 
Wisienko a gdzie to się jutro wybieracie/ Fajnie jakby się udalo nam w tym samym czasie co i Wam :) no zobaczymy... obawiam się, że na wredną @ będę musiała czekać nie wiadomo ile i co najgorsze jak pracuję, a mam dostać @ to nieraz mam schizy, że już leci ze mnie ho ho biegiem do łazienki, wydaje mi się że spodnie robocze mam już czerwone, a są jasne, a tu nie @ tylko moje schizy. Zwariuję :szok::szok::szok::szok: przy anty wszystko miałam jak w zegarku a teraz nie wiem jak to będzie.
 
Witam wieczorkiem:-)
Napisałam mega posta - zadzwonił mój tato i wszystko wyleciało w kosmos:baffled::baffled: A najgorsze jest to że nie pamiętam co pisałam bo to było 2 godziny temu:eek:

WISIENKA super że już po przeprowadzce:tak::tak: No i teraz czekamy na Twoją @;-) Oby przyszła w czwartek jak wywróżyła Marylka:-)

BIBINKA Twoja @ też się wreszcie pojawiła:rofl2: Za Ciebie też trzymam kciuki:tak::tak:

PYSIA dopóki nie ma @ jest nadzieja, a jak się pojawi to kolejny cykl Twój:tak:

MERY-BETH kochana nie smutkaj się;-) trzeba próbować do skutku.... Tulę cię mocno...

SOL gratuluję CIOCIU:-)
 
pysia no własnie anty tak działa a potem wszystko się rozregulowuje. A ja jutro niestety tylko do pracy. Potem wróce i musze w tym mieszkaniu tu posprzątać i zrobic pranie. Ręce pełne roboty jak zwykle. Mam nadzieję, ze skończe w miarę normalnie prace bo w srode to zebranie i pewnie do 20tej zejdzie znając kiera.
 
reklama
Szczęśliwa dobranoc :tak::tak::tak:
Nika eee... chyba jakbym w ciąży była to już by pokazało na stówę dwie krechy, a tu nie ma śladu, a mam 31d.c. więc chyba nie pozostaje nic innego jak czekać na @ a później staranka
Wisienka i dlatego lubiłam anty brac z tego choćby powodu, że podczas @ nie cierpialam jak normalnie no i zabezpieczenie idealne. Eh, aż się boję kiedy łaskawie ta @ przyjdzie ;/ ło matko... jak się przeprowadzalam to też niezbyt lajt był. Pełno rzeczy do porozkładania po szafkach, itp itd. Na szczęście to już bylo minęło :D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry