reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Witam Was serdecznie, Malapralinka, Mama, Szczęśliwa, Krakowianka, Agnieszka, Ewcia, Sol, Kasieńka, ZapMarta, Ewelina, Bunia i pozostałe ktorych nie wymieniłam:-)

Krakowianka- gratuluje!!!

mama- jaki wynik prolaktyny?

Net mi się wlecze jak żółw, zaraz mnie szlag trafi, wrrrr:wściekła/y::angry::crazy:
 
reklama
Bunia Kochana tulam Cie mooooooccccnnnoooo
0002020B.gif
0002020B.gif
0002020B.gif
0002020B.gif
0002020B.gif
0002020B.gif
0002020B.gif
0002020B.gif
0002020B.gif
0002020B.gif
0002020B.gif
0002020B.gif
0002020B.gif
0002020B.gif
0002020B.gif
0002020B.gif
0002020B.gif
0002020B.gif
0002020B.gif
0002020B.gif
0002020B.gif
0002020B.gif
 
Dzieki Mamcia;-)
Ja disiaj na 15 do pracy, Mezus poszedl na 6 i znowu mijanka a jak sie nie myle dzisiaj owu..
Ale pozwolicie mi tutaj byc ze soba mimo ze staranka beda przelozone:sorry:??

W przyszlym cyklu wykreslam wszystkie suwaczki i z jednej strony tempke bym mogla mierzyc zeby obserwowac, ale z drugiej moze lepiej nie wiedziec tory jest dzien cyklu..

Zjadlabym jeszcze jedno takie drugie sniadanko:zawstydzona/y:

Tak na marginesie, odpisalam;-)
no co za pytanie ??? pewno że pozwolimy a nawet więcej nie pozwolimy odejść !!!!!!!!!!!
 
Kalamandyna witaj:)
Co u Ciebie?
Buniu a może wyjedź do kuzynki,jakiejś ciotki czy koleżanki na parę dni,odpoczniecie troszkę od siebie,oboje przemyślicie sprawę i pewnie wszystko się wyjaśni:)
Pralinko nie możesz nas zostawić:))
 
Dobra nieco ogarnęłam to i tamto. I siebie też:-D dziś mam lenia i pójdę na łatwiznę z obiadem zupa będzie żurek sobie wymyśliłam bo mam smaka na kwaśne.
Krakowianka piękne krechy teraz to już tylko dobrze musi być:tak:
 
Malapralinka - Ty się nawet z takimi tekstami nie wygłupiaj. ;) Bez Ciebie nie byłoby już tu tak samo. :*

Dzięki za gratulacje i za odpowiedź w kwestii bety. :) Znikam, bo idziemy z Mężem na krótki spacer w deszczu. ;) Miłego dnia. :)
 
Pralinko doczytałam dlaczego masz kiepski humor...może spróbuj podjąć rozmowę z mężem i porozmawiajcie sobie na prawdę szczerze,wyjaśnijcie wszystko,powiedz co czujesz i pewnie wszystko się ułoży.Rozmowa to już sukces więc spróbuj:))

Krakowianka miłego spaceru:)
Nie zapomnij zabrać ze sobą parasola heh:))
 
reklama
aguś ja już wyjechałam na tydzień i nic to nie dało. nie mam zamiaru uciekać co chwila i liczyć, że to coś zmieni. po prostu postawię sprawę jasno- albo zacznie się zastanawiać co robi, albo odchodzę. burak jeden. kocham go, ale nie mam zamiaru przez to cierpieć- czy ja jestem jakąś masochistką? ma dużą cierpliwość i ogromny margines na wybaczanie, ale on powoli zaczyna przekrać ten margines. musi do niego wkońcu dotrzeć, bo inaczej to nie ma sensu. skoro on się wkurza z byle powodu, to widać z jego strony też coś nie gra. a on jest taki, że najpierw mnie zamęczy, a dopiero po długim czasie się otworzy i wygada. muszę to na nim wymusić- upiję go, to będzie łatwiejszy

krakowianka superaśnie i grubaśne krechy. ladnie

:ninja2:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry