Mama no nic jak tylko widocznie TY musisz mieć dzieci z lata... Zuza z lata Domiś z lata, ślub był w lecie i Twoje urodzinki też więc widocznie Tobie lato pisane

mamcia nic sie nie bój najważniejsze, że Twój gin wie co robić by sprawie zaradzić, dopóki on walczy o Was to trzeba mu sie poddać i wykonywać co mówi, w końcu pomógł Tobie wcześniej to i teraz da rade

no i Ci powiem jak nie bedziesz miała dużego brzucholka w zimie to Ci kupno wielkiej kurtki odejdzie a na lato suknie ciązowe załozysz i prześmigasz do porodu

ja musiałam kupić taka wielgachną kurtke XXL i normalnie to jest do kolan bo ja mam 158a brzuch był taki wielki, że żadna inna sie nie dopinała i myśle, ze tam ze trzy takie mamy jak TY by sie zmieściły (w tej kurtce) - taki brzuchol z Alą miałam, wiec wiesz lato jest Twoje

ściskam Cie mocno i TY sie nic nie łam :*
Zapmarta u nas katar jest taki, że go nie widać a spływa wszystko do gardełka i Ala kaszle przy zasypianiu bo tak to cały dzien nic... no i nie wiem sama czy to ząbki jej tak czasem doskwierają czy jakieś skoki rozwojowe bo ona sie tuli w nocy do mnie i zasypia bez problemu, ale jak ją do łózeczka wkładam to jak sie wybudzi przez kaszel np to znowu sama nie zaśnie, tylko musz ją do łoża brać sie wytuli i zasypia szybko i ja tak z nią latam z łóżka do łóżeczka nawet ze 4 razy w nocy... No ale dobrze, że choć TY dziś lepiej pospałaś

a jak tam mały ludzik już daje znaki, że pomieszkuje w brzucholku?