reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
monisia - pożyjemy zobaczymy :tak: Nie ma co gdybać :-) Za tydzień się dowiesz :tak:

ewcia - ja wolę z oleju tylko frytki robione bo te zamrażane jakoś mi nie wchodzą z oleju za to do piekarnika są ok :-p

bunia - może krócej będziesz czekać :tak: :-D


Uciekam - będę później :tak:
 
reklama
marylka no nie wiem musze poprostu zająć jakoś moje dziecko, dać mu jeść, wyprać z niego i z męża też bo sie brudzi jak dziecko... no i robie to co konieczne, powiem Ci, że boli mnie kręgosłup przy tej robocie całej i przy opiece nad Alą, ale nie ma mi kto pomagać, wiec zaciskam poślady i daje rade... nie mam wyjścia!
zapmartuśka no co za dzieci z tych naszych łobuzów... nic matce nie odpuszczą... ja to mówię, że Ala to taki cycuś mamusi bo nawet do wc ze mną musi iść... a moja mama zawsze mówi,WYROŚNIE Z TEGO... i ja czekam kiedy wreszcie to nadejdzie...
Krakowianka super wieści :) mówiłam Ci, że tak będzie :) wiec teraz odetchnij pełną piersią i ciesz sie swoim stanem i dzidziolkiem :)
 
sawi, ja mieszkam po sąsiedzku, to pewnie moje kwiatuszki zmaltretowane na balkonie:-(

ewcia już jadę, bo mnie dwa razy nie trzeba namawiać:-)

bunia, uwielbiam twoje posty. Życzę ci aby twoje marzenia już nigdy więcej nie mijały się z rzeczywistością.

zaraz zbieram moje lejdis i idziemy na lunch, tzn same sobie robimy. Dziś tosty...
 
maran i tak jestem pełna podziwu :)

edit:

no oczywiście zapomniałam napisac BIUNA HELLLOŁ :) gratki gratki i trzymam kciuki i za Ciebie i za prace mysle że po takiej rozmowie Cie zatrudnia :):)
 
Ostatnia edycja:
Maranka, no widocznie nasze dzieciaki jeszcze nie potrafią przesypiać całych nocek. Moja koleżanka ma 2 miesięczne dziecko, które przysypia jej w nocy po 6,7 godzin. W dzień ma tylko krótkie drzemki, ale za to jakie noce...
JA TEŻ TAK CHCĘ PRZY MALEŃSTWU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ale jak piszesz DAMY RADĘ.
 
Witajcie!

Krakowianka - gratulacje!!! :-):-):-) Super wieści!
Mamuś - hej kochana! Jak leci? Mi jeszcze mi sporo zostało... :baffled: Dziś muszę posprzątać. Malowałam ramy okienne, bo drewniane, a teraz mam sporo zdechłych muszek wokoło!!! :baffled::baffled::crazy: To od zapachu farby, czy co... :eek: Ufff... Poza tym foty mamy koło wtorku. :-) Kredyt już dostaliśmy. :-):-):-):-):-):-)

Witajcie staraczki! Ja teraz biorę się za sprzątanie, ale potem Was poczytam.

Mam stresa z ta imprezą dla M. - mam nadzieję, że wsio wypali!!! :eek::eek::eek:
 
reklama
powiem wam, że jak mnie nie wezmą na tą produkcję, to już całkiem w siebie zwątpię. od roku pracy szukam to: w spożywczym albo w supermarkecie stwierdzają, że skoro ja taka wykształcona, to dostanę "coś lepszego". jak jestem tam, gdzie jest te "coś lepszego" to zawsze jest ktoś lepszy. i takie usranie normalnie. nigdzie mnie nie chcą normalnie takiego nerwa juz mam, że po prostu jeszcze trochę, to wybuchnę. przez ten ostatni rok to mi normalnie nic nie wychodzi- dziecka niet, pracy niet. po prostu już mnie coś trafia. przepaprany ten mój żywot.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry