Cześć dziewczynki, kiedyś tu zaglądałam do was z ciekawości, ale to było jakieś 3000 stron temu

W poniedziałek dowiedziałam się że jestem w ciąży. To moje trzecie dziecko, tyle że nigdy nie miałam takich objawów jak teraz i trochę się martwię.Napiszcie jak było z wami(tymi co już zaszły lub mają łobuzerkę, i tymi co
je straciły, bo niestety mam złe przeczucie, za wszystkie inne mocno trzymam kciuki).
Jestem (według usg) w 5tyg, według mnie w czwartym.Od dziś rana ból piersi kompletnie zanikł, owszem są większe i przy nacisku je czuję, ale nie bolą tak jak jeszcze do wczoraj.Oprócz tego rano pojawiło się krwawienie, może nie żywą krwią, ale jednak i ból w dole brzucha.Połknęłam no-spę, położyłam się i przeszło, dziś odbieram też badania bety, zobaczymy co to będzie.Dodam jeszcze że jestem wieloródką, ale w poprzednich ciążach nie krwawiłam.