reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
krakuś - my zaciskamy od narodzin Karoli, bo a to remont mieszkania a to trzeba okna wymienić bo wiatr hula po domu, a to trzeba wreszcie mieszkanie wykończyć - taka skarbonka. W tym miesiącu komplet do salonu. A to jakiś rachunek nam przywalą i znowu w tyłku jesteśmy :-D W tym kraju jak już pisałam - nie da się godnie żyć :-(
A to dziwne jak masz robić w szpitalu i bulić :dry:
 
reklama
Nom, każde państwo ma swoje minusy, ale nie tyle co ma ich Polska ;p
pewnie dziewczyny inne pomyślą, że nie ma we mnie za grosz patriotki..
Nie ma teraz chyba już w nikim patrioty.
 
Sol - z ciekawości pogrzebałam w necie... Nie znalazłam ani słowa o bezpłatnym genetycznym w Krakowie, co mnie w sumie nie dziwi, bo tu jak coś się zdarza bezpłatnie to ewentualnie w akcji promocyjnej. ;)
 
created - patriotyzmem swoim mogę się podetrzeć - bo do tego się nadaje :-p jak być patriotą w państwie gdzie są wewnętrzne spory, rząd to żart, ceny ciągle idą w górę a płace w dół, państwo ci ni h.. nie pomoże bo niby i dlaczego mają Ci pomóc, urzędy to jeden wielki burdel z tym że nie pomalowany na czerwono :-D Młodzi nie maja szans na dobrze płatną pracę o własnym mieszkaniu nie wspominając bo za co?
Nie - nikt się chyba nie obrazi :-D

krakus to ja ci jutro umówię wizytę a ty weź tylko książeczkę podbitą i przyjeżdżaj - my sobie pogadamy a ty za pociąg i tak mniej zapłacisz :-p

Oj coś dzisiaj cięta jestem :-p
 
Kochane u mnie też ciężko z kasą. W końcu jesteśmy młodym małżeństwem, które dopiero zaczyna wielki start w życie...
Krakowianka na dzidzie nigdy tak naprawdę nie ma dobrej chwili... Nie no może jest ale wtedy okazuje się, że już nie można jej mieć!!
Trzeba sobie niestety w Naszej Polsce jakoś radzić...

Kochane czy to możliwe... Przytyłam parę kilo i jestem strasznie wydęta, nie mogę brzucha wciągnąć bo wystaje...
Strasznie mnie dzisiaj mdli i mam ochotę na czekoladę:baffled:
 
Oj Sol, żebym to ja miała teraz siłę na takie wojaże... ;)

Misia
- zwykle takie wydęcia na początku są związane ze... wzdęciami. ;) Ale popatrz na naszą Maggy jak Jej szybko brzuszek zaczął rosnąć, może Tu Ciebie też tak będzie? :) U mnie waga póki co stoi - tzn. jednego dnia jest trochę więcej, innego trochę mniej, ale podczas wizyty u gina była taka sama, jak na wizycie miesiąc temu.
 
reklama
Szczerze - wszędzie lepiej niż tu :-( Jak już wzięliśmy kredyt to powiedziałam mężowi ze jak tylko wygramy w totka to przeprowadzamy się do Japonii i nigdy tu nie wrócimy :no: Teraz czekam na tą szóstkę bo język już w stopniu komunikatywnym znam :-p Męczy mnie już to co się tu dzieje. A tam jest inny świat - zupełnie inny :-)

u nas nie jest dobrze ale ja wyznaję zasadę - wszędzie dobrze gdzie nas nie ma bo prawda jest taka ze nigdzie nie jest idealnie niektórym owszem udaje się ale są to nieliczne niestety wyjątki :(
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry