Mery, ściskam mocno...

Mam nadzieję, że w następnym cyklu się uda!
Ja ku ciąży biochemicznej raczej bym się nie skłaniała. Hormon ciążowy utrzymuje się jeszcze przez jakiś czas w organiźmie, więc beta byłaby na jakimś poziomie, tym bardziej, że krwawienia nie było.
Magada, trzymam kciuki za pozytywny teścik
Monisia, jak brałam tabletki to cera była ok (m.in. dlatego też je brałam

) A że z cerą zawsze miałam problem, więc po odstawieniu pryszcze wróciły

A w ciąży to już w ogóle masakrę miałam na twarzy
Sol, buziaki ślę na poprawę humoru i lepsze samopoczucie
Mama, no to do dzieła w nowym cyklu, mam nadzieję, że się spotkamy na czerwcówkach
Ewcia, niech szkrabik zdrowo się rozwija, gratuluję
Sorbek, gratuluję córeczki
Dziecko śpi, więc chwila relaksu przy kompie
Pozdrawiam wszystkie kobitki i te z którymi nie miałam okazji się poznać
