mama05
prrrryy szaaaalona :))
ZAPMARTA- no widzisz,jak sobie rano dom ogarne pranie wstawie,czesc obiadu (mięso)przygotuje-Zuza w przedszk.a Domi u gory szaleje to potem juz z gorki
kolo 11 spacer z synem-12.30 powrot-mniejwiecej oczywiscie a nie z zegarkiem w reku
jak wrocimy,Domi obejrzy bajke i pije kakao ja w tym czasie obiore i wstawie ziemniaki,jak On zje idziemy siku i klade Go-pogada chwile i po 10 min.juz spi-jest chwile po 13. ja zjem obiad ,posprzatam to nie ma 14.00 i mam czas dla siebie;-)
ksiazka,tv,przesadzanie kwiatow,kiedys szalik na drutach zrobilam


ide Go budzic bo to juz ponad 3 godz spi to mi bedzie do 21 siedzial;-)a najlepsze,ze wstal o 8...dobra organizacja to polowa sukcesu jak napisalam a druga polowa to trzymanie sie planu i bedzie...si:-)
MARYLA-to ciesze sie,ze Ci lzej
wypisalas sie i ulzylo
SERGEEVNA-witaj slonko u mnie tez cudna pogoda i myslalam,ze u Marylki tez ladnie to sobie mysle-pohandluje dzis-a Ona pisze ,ze ma wichure...
co z ta pogoda-u mnie rewelka
kolo 11 spacer z synem-12.30 powrot-mniejwiecej oczywiscie a nie z zegarkiem w reku
jak wrocimy,Domi obejrzy bajke i pije kakao ja w tym czasie obiore i wstawie ziemniaki,jak On zje idziemy siku i klade Go-pogada chwile i po 10 min.juz spi-jest chwile po 13. ja zjem obiad ,posprzatam to nie ma 14.00 i mam czas dla siebie;-)
ksiazka,tv,przesadzanie kwiatow,kiedys szalik na drutach zrobilam


ide Go budzic bo to juz ponad 3 godz spi to mi bedzie do 21 siedzial;-)a najlepsze,ze wstal o 8...dobra organizacja to polowa sukcesu jak napisalam a druga polowa to trzymanie sie planu i bedzie...si:-)MARYLA-to ciesze sie,ze Ci lzej
wypisalas sie i ulzylo
SERGEEVNA-witaj slonko u mnie tez cudna pogoda i myslalam,ze u Marylki tez ladnie to sobie mysle-pohandluje dzis-a Ona pisze ,ze ma wichure...
co z ta pogoda-u mnie rewelka
Ostatnio edytowane przez moderatora:
