reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Bibinka, co za wytlumaczenie znajomej hehe. Ja robilam prawko dla wlasnej wygody i przyjemnosci, a na niepicie faceta na imprezie jest rozwiazanie. Jedziecie we dwoje, bierzesz pierwsza za kieliszka i go wypijasz i facet nie ma wyjscia hehehe
Ja tez dzis jestem jakas nie teges. Moj wlasnie pojechal do pracy, a ja tu zostalam sama. Zostaje do jutra m m m. A jakos zleci te 8godzin pracy i znow bedzie przy mnie
Maryla, to niezla zona z Ciebie. hehe
 
reklama
JESTEM popoludniowo:-)no u mnie takie piekne slonko,ze lenistwo blogie ogarnia:tak:zjadlam obiad,wypilam kawe-Domi spi juz prawie 2 godziny-cisza,spokój-jak miloooo:-Ddlatego moje drogie mamy jednego dziecka-NIE BOJCIE SIE DRUGIEGO MALUCHA I NOWYCH OBOWIAZKOW-BO DOBRA ORGANIZACJA TO POLOWA SUKCESU:tak:kto Wam to mowi???JA,MATKA-POLKA:laugh2:jak bylam z Dominikiem na placu zabaw,On biegal i wszedzie bylo Go pelno bo to pierwsza nasza wizyta tam po zimie byla i jak siedzialam na lawce to pomyslalam sobie,ze za rok o te porze bede tak siedziala z duzym brzuszkiem i czekala na nasze kolejne malenstwo:szok:-rozmarzylam sie...:laugh2:ciekawe jak to sie wszystko pouklada:confused::laugh2:ale wierze,ze bedzie dobrze:tak:;-)
 
Mama, fajnie masz. Masz juz dwa kochane babelki i na pewno sie nie nudzisz.
Ja dzis mojego uswiadomilam, ze chce dwoje dzieci jedno po drugim, w nieduzym odstepie. Rok albo dwa lata roznicy bym chciala. Jak szalec to szalec. A on na to jak na lato, bez sprzeciwu :)
Marzy mi sie wlasnie dwoje takich malych kajtkow :)
 
no a ja sie troszke odmuliłam ale jestem zła na siebie więcej nie wpuszczam żadnej wróżki wrrrrrrrrrrrrrr teraz siedze i myśle jak to bedzie i czy bedzie tak jak mówiła jestem zła sama na siebie wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
 
u mnie popoludnie mija powolutku, zjadlam obiad : zmotywowalam sie jednak: rybka jajo sadzone i puree ziemniaczane
maly byl godzinke na spacerze z niania, a ja teraz ide poudkurzac+kurze, a pozniej znow na spacer i zalatwic pare rzeczy na poczte + zakupy
do wieczorka!!!!
 
Maryla, to wiecej nie wpuszczaj zadnej wrozki. Ja bym nigdy nie chciala, zeby mi powrozyla, bo pewnie tez bym sie nad tym wszystkim zastanawiala, a z drugiej strony ja bym do konca nie wierzyla
 
MARYLKA- domyslam sie,ze siedzisz i myslisz;-)nic nie poradziz-jak sie uslyszy takie slowa to sila rzeczy w glowie siedza:dry:a ja jak Tom wroci po 17.00 i wezmie dziec do gory bede robic ciasto-murzynka,a co:tak:jak handelek:confused:JOSEPHINE-milych i udanych zakupow:laugh2:tylko nie szalej za bardzo;-)A Mikus caly czas spi-:tak:cudownie mam z tymi dziecmi i ich spaniem:-Dmam 2 a czasem normalnie sie nudze:-):laugh2:dobrze,ze mam Was:tak:
 
mama, nie mogę, ty się nudzisz ?????:szok: no grunt to dobra organizacja. Jejku ile ja się jeszcze nauczyć muszę. A tak na poważnie, to jak posiedziałam te parę dni w domu z Karolem jak chorował, to się rozmarzyłam. Kurczę, rano wszystko ogarnęłam, później obiadek, spacerek. A jak się pracuje to czasem nie wiem w co ręce włożyć i za co najpierw się brać za dziecko czy za sprzątanie ??? i sama nie wiem kto więcej brudzi jedno dziecko czy trzy koty:-D:-D:-D
 
Cześć Kochane Moje witam się popołudniowo :tak: :laugh2:

Dzisiaj znowu w domciu, z pracy zadzwonili że nie ma roboty i znowu na 3-dniowym przymusowym "wolnym" jestem :dry:
Zaraz moje Kochanie przyjedzie z pracki, obiadek już kończę gotować, posprzątane i nawet jestem w trakcie farbowania włosów... :laugh2: Tak na mnie działa dzisiaj ta piękna, wiosenna, angielska pogoda :tak: Może po obiadku mój się da namówić na spacerek jakiś?...

Wpadłam na pomysł, że na BB powinni uruchomić usługę "podsumowanie dnia"... Jakiś moderator powinien czytać posty z całego dnia i napisać jeden podsumowujący... Byłoby łatwiej za Wami nadążyć :tak: :laugh2: haha...

A u mnie @ dalej nie ma.... I w sumie tak jak mi się co nieco udało poczytać posty mama99, to "objawy" mamy podobne... tylko że ja już jestem 10 dni po terminie @ i dalej cisza, a test pokazał tylko 1 kreseczkę... No ale swoją drogą był robiony o północy i chyba wadliwy był, hehehe...
 
reklama
dziewczyny ja też tej wróżce nie wierze tak do końca, i naprawde wątpie w te bliźniaki- bo nie ma żadnych"wskazań" żadnych blixniaków w rodzinie ani nic więc z kąd z kosmosu?? ale jakoś tak mysle - to silniejsze odemnie- a może po prostu chciałam w to uwierzyć ?? już nie wpuszczam żadnej wróżki i basta :) a handelek tak średni na jeża :)ale mogło być lepiej :( , kurcze boje sie czy uzbieram kasiore :(, było brać nowości , ech ale juz ich troszke sprzedałam, sama nie wiem :(:(a u mnie właśnie sie zerwała wihura śnieżna i coś czuje że przez nią już dziś nie zobacze klienta :((

ja tam pierdziele wszystkie wróżki będzie co ma być martwić się będe jak będzie czym a narazie przedemną to i jeszcze 3 całe opakowania tabsów więc nie ma o czym myśleć

no troche lżej mi :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry