reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
b e a t k a -jak urodzilam Domisia to Zuzia miala dokladnie rok i 11 m-cy wiec byla na pieluchach i przez pol roku mielismy 2 na pampersach,ale jest na to sposob-jak do nas mial ktos przyjsc w odwiedziny do synka i pytal co potrzeba to mowilam-paczka pampersow 2 lub 3 -ubranka,zabawki,sprzety-wszystko mialam i kazdy rozumial,ze pieluchy najbardziej sie przydadza-i tak pierwsza paczke kupilismy my jak Domi skonczyl pol roku to wtedy juz Zuza byla na majtkach i jak zaczela wolac to robila w dzien a w nocy nie budzila sie na siku,natomiast Domi jak mial 2 lata zaczal robic na wc i siusiu i kupke, za to do dzis na noc Mu zakladam pampersa i posika-ale kupuje 1 paczke i mam na 2 m-ce.
ZAPMARTA- wczoraj pisalam o tym b e a t c e -dlatego wkleilam:))Karol raczej nie powinien marudzic-jednak wez pod uwage,zeby za duzo km z Nim nie robic;))to bedzie dobrze.nie martw sie MYSZKO na zapas-matka polka Ci to mowi-bedzie dobrze-o kurcze to post o pieluchach;)) A JESLI CHODZI o spacery to Karol bedzie zadowolony na placu zabaw a maluszek bedzie slodko spal-tylko na poczatku musialabys wybierac sie na krotsze spacery,zeby synek nie czul sie poszkodowany,ze nagle musi na nozkach dreptac-ja chodzilam juz z Zuza na nogach jak jeszcze Domi byl w brzuszku. ide na spacer-wroce i zajrze
 
Ostatnia edycja:
właśnie bibinka nie miałaś na to wpływu i dobrze że Alunia jest z nami :)
zapmarta: niedziękuje kochana :)
josephine: oczywiście że nie będzie problemu z wysyłką, dla Was kochane wszystko :):), a po co masz za przelew przepłacać
 
Mama, fajnego masz tego synka hi hi hi
Maryla, fakt. Te rozki niektore naprawde cudne, a jak narazie to mi sie podoba ten z misiami spiacymi zielony.
A co do kamerki to nigdy nie kupie kamery, bo mam aparat i tez moge nagrywac :) a kamerka to fajna na poczatku hi hi ale masz racje..fajnie tak kamerowac dziecko od malutkiego, az coraz wieksze bedzie. To jest swietna pamiatka.

a ja jestem po sZkoleniu.Znow robilam za kierowce bombowce :) do pracy juz w poniedzialek hi hi, a teraz jestem u mojego, on poszedl do fryzjeŕa, a ja pije kawe, patrze w kome i ogladam tv.
Powtarzam sie ale uwielbiam jezdzic autem
Jutro moze wyprasuje pieknie sterte ciuszkow roboczych do pracy
 
ZAPMARTA- wczoraj pisalam o tym b e a t c e -dlatego wkleilam:))Karol raczej nie powinien marudzic-jednak wez pod uwage,zeby za duzo km z Nim nie robic;))to bedzie dobrze.nie martw sie MYSZKO na zapas-matka polka Ci to mowi-bedzie dobrze

Tak, tak czytałam i pocieszyłaś mnie z tymi pieluchami. Chodzi mi głównie o spacery. Karol może być na dworzu 24 h i mu mało. Jak sobie pomyślę, że czekają mnie długie spacery z dwójką maluchów to się tego boję. Wózka podwójnego nie chcę kupować. Jeden mi już ukradli, bo stał na klatce. Mieszkam na drugim piętrze bez windy i co ja zrobię z tym wózkiem. No ale jak mówi nasza matka polka, nie martwię się na zapas.

pysia, cieszę, się że lubisz jeździć autkiem. Ja mam prawko prawie cztery lata i teraz rok nie jeździłam. Kurczę zawaliłam sprawę. Niby zdałam za pierwszym razem, dobrze mi jazda wychodzi, ale parkowanie leży na całego. Normalnie takiego stresa dostawałam jak miałam zaparkować, że ho ho. Do tego ogólnie jak siadałam za kółkiem to jak za karę, w ogólne nie sprawiało mi to przyjemności. Darowałam sobie...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
pysia szalejesz:-D:tak:,jeszcze zostaniesz zawodowym kierowcą jakiegoś ważniaka:-D:-D
marylka to fakt,Alunia to mój skarb największy:tak::tak:,a ciążę przeszłam rewelacyjnie:tak:
zapmarta nic na siłę,może kiedyś się przekonasz;)
 
Zapmarta no wlasnie najgorzej jest chyba przerwac jazde. Wychodzi sie z wprawy wiadomo. Ja niedawno zdalam ale ciesze sie nadal jak nienormalna i parkowanie juz coraz lepiej. Jestem mega szczesliwa, ze mam prawko i ze moge Mojego wozic, a nie on mnie hi hi.
Bibinka hi hi kierowca bombowca ze mnie. Dzis nawet jechalam w obcasach i szlo mi spoko. Ostatnio dalam ciala, a dzis calkiem super.
Kobietki, a u mnie slonce. wczoraj snieg posypal chwile, rano mroz a teraz sloneczko
 
pysia moja jedna kumpela powiedziałą,że nigdy nie zrobi prawka,bo jak jadą autkiem na imprezę,to ona może poszaleć,a nie on;).a tak,to ją będzie wykorzystywał;).niezłe podejście,co?

zmykam chwilowo!
znów mnie zęby bolą od tych cholernych zatok,wrrr
 
Ostatnia edycja:
reklama
mama, jesteś wielka !!!! dziękuję, kurczaki pieczone przegapiłam:-D:zawstydzona/y:, ale już doczytałam i dziękuję.
Nie usmiecha mi się bibinka kupować tego podwójnego wózka. Ja już wydałam 2000 zł na wymarzony wózek i mi go buchnęli, więc jestem negatywnie do tego tematu nastawiona. A ja po dwóch miesiącach targania dziecka, wózka i zakupów wymiękłam i zostawiałam wózek na klatce i tak z sześciu wózków, które stały na klatce ukradli dwa, w tym mój.

A dziś mój mąż wyjeżdża na turniej piłki nożnej (jest w drużynie w pracy) i wraca dopiero w niedzielę. Także mam w domu dużego dzieciaczka i małego dzieciaczka. Właściwie powinnam się przenieść na wątek potrójne mamy, skoro myślę o następnym dziecku:-):-)
Pisałam wam, że mam cudowną teściową. Dziś przyjechała do mnie o 7 rano i zostanie do jutra po popołudnia i będzie się zajmowała Karolkiem. Przetrwam jakoś te dni.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry