• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
MAGGY- no tam mleko prosto od krowy kolejna rewelka:-D:-D:-Dale nam bije;-):-)

super,ze masz wszytko juz gotowe-a za 2 tygodnie bedziemy Ci życzyć slodkiego milego życia pani żono;-):-D:-D

a z przebudową domu tez dacie rade-bedzie wszystko si bo co ma nie byc:tak:


ja koncze kawe z cynamonem i idziemy do ogrodu przekopac róże:)
w koncu moge zagonic mojego męża a potem jeszcze drugi spacer z dziecmi poki nie pada bo ma sie u nas pogoda popsuć:baffled:
ale coz jesien to przewaznie deszcz!!
 
reklama
U mnie nie ma deszczu ale jest duszno i goraco ja w lecie, jak na burzę.Ja jestem na wsiwychowana i powiem wam, ze lubiałam jako dziecko mleko prosto od krowy i czekałam az kożuch sie zrobi żeby go pożreć. Cóz jaka matka taki syn. Maciek jak tylko mógł spróbować śledzi, boczku i flaków to stały sie jego najsmaczniejsze przekąski, hehe nie zapomne o smalczyku. wszystkie dzieciaki kumpelek były niejadki a mały wcinał wsio. I chudy był jak szpilka. Kurcze dalej mówię mały a on ma prawie 190cm.:-D:-D
Kurka goraczka znów mi podskoczyła. Chyba jestem załatwiona i tylę.:confused:
 
WISIEŃKA- podlecz sie poki weekend ,zeby Cie nierozlożylo przed staraniami ....
my juz róże przekopalismy-idziemy teraz na spacer bo normalnie szkoda pogody-jak bedzie padac bedziemy siedziec z nosem przy szybie a dzis tak pieknie:)
 
mary biedna jesteś z tą pracą w sobotę, byle do 18;-)

wisienka kuruj się, ciepłe mleczko z kożuchem;-) + czosnek od razu postawią Cie na nogi!

mama mówisz że będzie padać? Ja mam pościele na balkonie i nie będzie miał kto ich zdjąć wiec mam nadzieje że przejdzie bokiem:-) EDIT: teraz doczytałam że u Ciebie jeszcze słoneczko a u mnie już chmury :(

Ja siedzę sama , mąż z córcią wybyli na jakiś festyn, i spacer rowerowy i tak całe dnie sama. Ale znalazłam książkę którą kiedyś zostawiła moja siostra i teraz czytam i co chwile wybucham śmiechem taka prawdziwa i życiowa:-D
 
hej Kobity!!

ja dzis dzień na sprzątaniu, rano nas obudzil szef K. Samochodu służbowego mu sie zachciało w sobote o 8:30 wrrrrr spać ludziom to się juz nie daje!!! wrrr
potem sniadanko, sprzątanie, obiadek.

Mam ochotę na kawcię :) komu jeszcze?
Mama miłego spacerku!! :))
 
Wisieńka - bo kobiety to masochistki :-D:-D:-D:-D Ja uciekłam przed M trzy razy sprzed ołtarza i nie wiem co mnie kurka podkusiło żeby jednak przed nim stanąć :no: A na dodatek M miał być świadkiem na moim ślubie który nie doszedł do skutku :-p Zasadniczo przez niego :-D Ja chyba powinnam sobie wtedy walnąć elektrowstrząsy na pobudkę :-D:-D:-D:-D
Twój syn ma 190 a moja ma 102 cm :-p Kidy to to tak szybko urosło? :-D
Kuruj się kuruj bo najprzyjemniejsza część miesiąca Cię ominie ;-)

mama - smacznego :-D A powiem Ci ze jak się doda dwie łyżeczki cukru i podgrzeje w mikrofali to ma smak karmelu :-) Jednak babki z diabetologii to maja pomysły na dzieciaki :-D

maggy - oj przydały by mi się wakacje :tak: przydały. Nie byłam na wczasach od ... lutego 2006 roku :szok: Ja stanowczo potrzebuję odpoczynku :tak:


Idę sobie dorwać Tigera bo coś mnie nerwy łapią na wszystko :no: Karola marudzi jak primadonna o wszystko, M chodzi ciągle nadąsany a mnie zaraz rozerwie od środka :no:
 
lilou witaj kochana a co to za ksiązka, uwielbiam czytac , leze teraz w łózku i sie nudze. Mam mase książek , do kilku lubię wracac ale wszytskie spakowane czekaja na nowe m. Cóz zrobię sobie filmowy maraton z Grocholi plus te kożuchy:-D
Mlodam witaj kochana, jednak mnie rozłozyło, a myślałam , ze % wypala bakteryjki. Oby to nie ta angina.:baffled:
Mama a idz kochana wybiegaj się:-D
Zapomniałam kupic mleko , ani kartona nie mam w domu, więc przed Grochola musze jeszcze pojechać do sklepu, wrrrr

 
Wisienka Hejka!!! bardzo szkoda, raz żeś chora a dwa że się dziś nie uwidzim:-( zdrówka życzę i koniecznie przyszły tydzień musi wypalić.
u mnie jeszcze małpa jest, ale mysle ze moze jutro góra w pon sie skończy. iii jeszcze tylko jedna...
witan nową cieżarówke ;-)
co do % to w czwartek wypilismy sporo winka, ;)))
 
reklama
witam popołudniowo... ja dzis 2 kawy już wypiłam i dalej zamulona chodze jak zombi... starość mi doskwiera... bo krzyż boli i leń jak cholera... bleee
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry