• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
U nas tez robia dopiero w 12 tygodniu ale ze mam fajna lekarke to poprosilam ja zeby wystawila mi skierowanie na wczesniej no i sie udalo. Z reguly z tego co wiem robi sie wlasnie w 7 tygodniu bo juz slychac serduszko. Do 12 tyg to bym chyba nie dala rady czekac...
Oczywiscie ze napisze a Ty Kochana sie nie przemeczaj i odpoczywaj duzo. Moj S mi nawet zakupy nosi bo w tak wczesnej ciazy nie wolno dzwigac.
Powiem Ci szczerze ze mnie tez brzuch boli jak za dlugo sprzatam albo przy garach stoje wiec prosze mi sie oszczedzac :)

Ok lece na sniadanie, milych snow :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Cześć babeczki :-)
Nie mam dzisiaj weny do nadrabiania, mam nadzieję, że wszystko w porządku u każdej po kolei i z osobna.

Jaewa koniecznie napisz jak po USG :-)
Ja idę na pierwsze we wtorek, akurat skończy się 8 tydzień i strasznie się boję, co tam ginka znajdzie. Szczególnie, że mam pęcherzyk w jednym jajniku i przyznam, czasem pobolewa.

Pewnie większość śpiochów już śpi a ja się męczę z bezsennością już drugi tydzień :baffled:
 
Ok Jaewa ;)
Mnie ten brzuch nie boli non stop, tak różnie, ale zazwyczaj jak za dużo stoję :(
Od dziś się oszczędzam ile mogę...

Ja też cierpię na bezsenność, za to znów senność łapie mnie jak jestem w pracy, tak ok. 9 do 11, a potem po 15 :D
 
Hej babeczki.

Zaczynamy kolejny tydzień. Znowu poniedziałek... Jutro go ginka. Chyba nie wytrzymam i zrobie test jutro z rana, żeby z ginką możnabyło konkretnie rozmawiać. Wiem, że to może wcześnie, ale to chyba rozsądne. A testowaćpowinnam ok piątek/sobota. Co o tym myślicie?
 
Witacie Kochane...
Dziękuję Wszystkim za && i wiarę :tak:
Ja pół nocy nie spałam - przeczytałam cała książę :-D P się przebudził i (miałam wrażenie że przez sen) mówi "nie czytaj tyle bo będziemy mieli nadinteligentne dziecko", rozwala mnie mój własny mąż :-D Ja chyba mniej wierzę niż on...mną zawładną strach, ale tłumaczę sobie że po tym co przeszłam, strach jest normalnym objawem. Wczoraj jeszcze troszkę plamiłam...całą noc czyściutko i z rana nic, więc zakładam, że Kruszek się umieścił gdzie trzeba i jest git :tak: Piersi nadal bolą, brzuch jak na @, innych dolegliwości niet...
Wizyta 15-16, więc spokojnie czekam :sorry2:

CREATED, wypinaj dupę!!!! Jak ja Ci dźwignę!!! Nie kuś losu Kobito! Dbaj o siebie, wara Ci od ciężarów!!!! No!!! Będzie dobrze, tylko więcej nie powtórz tej "głupotki" :-p
 
Cześć:)
Nie było mnie od czwartku i nawet się nie zabieram za nadrabianie:(

CREATED GRATULUJĘ!!!!! Bo pierwsze co mi się rzuciło w oczy to Twoj suwaczek:)) I faktycznie nie dźwigaj już! I spokojnie, jeszcze trochę i się przyzwyczaisz:))

Jaewa Ty pewnie juz po USG napisz koniecznie jak tam!!!!

Hope a Ty napisz jutro:) A tak wogóle to jak się czujesz?

A ja potrzebowałam trochę odpoczynku.... Od piątku miałam wolne:) Zrobiliśmy sobie przemeblowanko w domu bo kupilismy nowe meble:) I akurat jak już daliśmy sobie spokój z szukaniem mieszkania i postanowiliśmy się urządzić w tym.... to znaleźliśmy... Dzis facet ma nam dać znać:) Bo my mamy wszystkie sprzęty, on w tym mieszkaniu też i musiałby je wywozić i miał to przemyśleć... Mieszkanko ładne i tańsze, tyle że sporo mniejsze... Ale przytulne:)
Mam nadzieje że się przeprowadzimy:)

Miłęgo dnia:)
 
KINGA, MAMA, na miłość boską, ja was proszę....spójrzcie...ja jestem doskonałym przykładem na to, że cuda się zdarzają!!!!!!!!!!!!! Rozumiecie? Mój P miał zaledwie 20 mln/ml plemników, na dodatek tylko 20% ruchliwych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Było niemożliwym, by się udało! A jednak! I wiecie dlaczego się udało? Bo wiara pokona każdą przeszkodę!!!! Bo chęć posiadania dziecka jest silniejsza niż medyczne diagnozy!! Bo jesteśmy silne!!! Pamietajcie - jeżeli coś uparcie gaśnie zaufaj iskierce nadziei....
Błagam Was, nie traćcie wiary i nadziei...

ewelinka, wrócę do Twojego postu z piątku. Pocieszyłaś mnie wtedy kochana, ale widzę że mój M ma dużo gorsze wyniki. Mój M ma tylko 7 mln/ml (a Twój 20!!!) - a z tego co wiem od 20 zaczyna się norma :-( Ruchliwości już nie pamiętam, bo wyniki zostały u lekarza. Łudzę się tylko, że to może być przejściowe, gdyż ma dużą ilość leukocytów, co wskazuje ma zapalenie i jest do wyleczenia. Ogólnie to jestem załamana:-(:-(:-( Staram się nie tracić wiary, ale to takie trudne :-( W tym m-cu też się raczej nie udało (owulację miałam 6 dni temu) staranka były częste, ale temperatura raczej niska jak na ewentualne zapłodnienie (36,6 - 36,8). W pierwszej fazie miałam 36,2 - 36,4. Czas pokaże co dalej będzie. Jedyna nadzieja w tym, że lekarz każe się daje naturalnie starać.


PS. Gratulacje dla wszystkich zafasolkowanych :-)
 
Witanm się porannie. Ja czekam dzis na kuriera bo ma przywieźć mi do 9 tablice od auta, zmienione bo skończył sie ten lesing, a bez tablic nie pojadę. Więc czekam na niego i piję spokojna poranną kawkę w domku.
Jaewa nic nie piszesz co na USG???????
 
reklama
Chyba się cos pospuło na Bb bo pisałam posta i go wcieło ale na edycji go widzę, hmmm a jak u was? Ja czekam na kuriera z tablicami, mam nadzieje, ze zaraz będzie. Leje u mnie od wczoraj masakrycznie i pewnie znów będa powodzie. @ się wycofuje i niedługo stranka pełną parą.Mam nadzieję, ze Jaewa sie odezwie. Buziałki:-):-):-):-)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry