reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
maryla no to dobrze że też masz takie zdanie co do chodzików, masz rację potrzeby klienta trzeba spełniać, popyt-podaż :)
Fajnie że się konkretnie przywitaliście z mężem :P
Kurcze muszę się wziąć za sprzątanie, ehh
Jeszcze obiadek przydałby się jakiś, dzisiaj kurczak pieczony z ziemniaczkami chyba na parze
Mąż niedługo na uczelnię zmyka to się muszę pospieszyć :)
 
dobra juz jestem:-) mala spi ,pranie wywieszone.
marylka dawaj adres, dwie minuty i jestem sprzatac u ciebie:-)
faknie ze sie tak ladnie witaliscie:-)
u mnie po porodzie bylo ciezko z tymi sprawami, bylam tak zmeczona ze nic mi sie nie chcialo , w ogole chyba jakis spadek libida czy cos.... ale juz wszystko wraca do normy i jest si( jakby powiedziala mama05:-))
 
hej dziewczęta zimowym przedpołudniem:-).u nas ciągle pada,wrrrr:wściekła/y::wściekła/y:
widzę,że dziś dzień sprzątania,he he:-D,to ja też dołączam,bo chałupka już dawno ogarnięta:tak:
nika moja córa to już w grudniu kostium chciała wdziewać,tak jej się stęskniła za wakacjami:tak::-D
dentico to ja pisałam,że my prawie sąsiadki:-)
marylka miłej pracy;)
mama05 najgorsze są sprzeczki o pierdoły:baffled:.mam nadzieję,że szybko się pogodzicie:tak:
pysia nie śnił Ci się przypadniek ksiądz z pistoletem:-D:-D??

wiola ja uważam,że na wszystko przyjdzie czas,a facet czasem może się dostosować,bo to mamuśka jest bardziej zmęczona wstawaniem w nocy (czytaj:cyc:-))itd.no i po porodzie naturalnym troche trudniej dojść do siebie,jeśli chodzi o TE sprawy

właśnie przeczytałam,że nam serwer babyboom wyłączą ok 12.15-12.30 na jakieś 10 min,bo coś tam grzebać będą
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
dobrze ze mowisz bo pewnie bym sie wkurzala ze otwierac sie niechce:-)
bo ja to taka gapa jestem i pewnie bym nigdzie tego nie wyczytala:-)
 
ja tez nie zwróciłam uwagi na ta wiadomość :):)
a ja kiedyś mężowi powiedziałam że bardziej niz porodu to sie boje ze znajdzie sobie inną jak ja po porodzie nie będe mogała bo my codziennie to on nie wytrzyma skwitował to krótko: ty psycholu :):)
 
ja tez nie zwróciłam uwagi na ta wiadomość :):)
a ja kiedyś mężowi powiedziałam że bardziej niz porodu to sie boje ze znajdzie sobie inną jak ja po porodzie nie będe mogała bo my codziennie to on nie wytrzyma skwitował to krótko: ty psycholu :):)

oj marylka, gdzie on taką druga jak Ty znajdzie:tak::-D:-D:-D
a ja to w ciąży dopiero miałam ochotę:zawstydzona/y:,a mój się bał,że małą uszkodzi,he he:-D
 
dobre:-) marylka nie przejmuj sie napewno szybo wrocisz do formy.ja to chyba mam genetycznie uwarunkowane zeby byc klops , boja mama przed porodem tez byla chuda pa potem.....oj lepiej nie gadac:-)

bibinka ja tez:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
no ja to taki jak to mama05 powiedziała świrek muchomorek jestem :):) a że pomysły mam najróżniejsze to juz inna sprawa :)
wczoraj sie z mnie nabijali bo sie zapytałam czy przed naszą bramką zawsze była studzienka czy dziś ją zrobili - okazało się że zawsze a mieszkamy tu 3albo 4 lata- kurcze straciłam rachube :) a ja ja dopiero wcoraj zauważyłam
a dziś sie okazało że idziemy we wtorek na jakies przedstawienie i ponoć sama sie pytałam męża czy idzie ze mną i mamą bo mama idzie z praci i ja tez zawsze dostaje bilet - a dziś wogule nie pamiętałam i pytałam czy my na pewno w tym roku rozmawialiśmy bo w tamtym to pamiętam :) a mama sie ze mnie śmieje że ja za 5 lat sobie przypomne bo ja tak mam że nie pamiętam co jadałam na śniadanie ale pamiętam żeczy z okresu jak miałam rok- taka dziwna jestem :) taki mały wybryk natury :):)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry