monisia2506
Październikowa Mama'06 Zadomowiona(y)
Monisia nie badałam prolaktyny, bo dopiero teraz wyczytałam, że żółty wyciek z piersi i plamienia kilka dnia przed @ mogą być właśnie spowodowane za wysokim poziomem prolaktyny - a dokładnie takie mam teraz objawy. Co do wycieku nigdy wcześniej nie sprawdzałam, ale plamienia przed @ mam już 1,5 roku - czyli po pierwszej ciąży. Ale o dziwo świadomość tego chyba mi właśnie ułatwi nie myślenie o staraniach, bo dopóki nie zacznę leczenia to na nic nie liczę. No i zaraz chcę ubierać choinkę to będę miała co robić - będę musiała stać na jej straży, żeby Maciuś jej z ziemią nie zrównał już w pierwszym dniu....
Kochana ale nie mozesz sie sugerowac tym co pisza w necie, jesli nie byłas na badaniach, to nie wiadomo czy to prolaktyna wlasnie??? Ale jesli to Ci ma pomóc to spoko, wazne zeby bylo cos co nas pocieszy mimo iz nie jest w sumie rzadnym pocieszeniem....
A choinke chyba masz sztuczna , co??? Bo u nas co roku prawdziwa, wiec dopiero dzien przed Wigilia laduje w domciu

A kiedy masz termin @, kiedy testowałas???
Poza tym juz lepiej, mdłosci praktycznie ustały, wiec coraz lepiej, a brzucho juz pokazny mam

inna wpadka by się przydała, ale widać nie wchodzi w grę 
jakoś nie mam natchnienia, więc czasem tak wlecę jak filip z konopii (oj, hm... konopia... ;-) )