• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
mama wiec jednak nadzieja jest????? Jutro a wlasciwie dzisiaj sie wszystko wyjasni. Trzymam kciuki, oby jednak fasolka byla wystarczajaco silna. Kurde nawet nie wiesz jak bym chciala, az ryczec mi sie chce, ze tak upadasz ciagle a po chwili musisz znalezc sile zeby sie podniesc i tak bez przerwy, to moze wykonczyc psychicznie...
 
reklama
Mama-czekamy na wiadomości.

Dziewczyny mam pytanie dot. temperatur od 1-7 dnia cyklu miałam 36,7 w 8dc 36,4 , 9dc 36,7 a dziś 36,9 . Czy to znaczy że owulacja już była? Jak tak to w którym dniu 8 czy 9. Cykle ma 21-25 dniowe
 
Cześć Dziewczynki, wleciałam by życzyć Wam miłego dnia :-)

Mama czekamy na wiadomość od Ciebie, trzymamy &&&&&&&&&&&&& :tak:

Gusia słońce, nie pomogę Ci bo wogóle się nie znam na mierzeniu temp. Tylko wiem tyle, że jest skok, jak już jest po owulce.

Hej KrolowaFal jak się dziś czujesz? Wiesz, ja jak jestem w domu to nie myślę tak o tym testowaniu, ale w pracy jak mam dostęp do internetu i jak czytam różne fora itp. to się strasznie nie moge doczekać :-p
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
josephine - że to normalna czynność skurczowa macicy przed porodem to ja wiem :tak: Tylko martwi mnie częstotliwość bo w 35 tygodniu raz/dwa na godzinę to ciut za często. A że się okręci pępowiną - cóż - taki numer mi Karola odwaliła rodząc się sina i bez czynności płuc i serca. Dlatego Emila jest codziennie monitorowana. No i o skurczach mowa :dry: I nie jest ważne czy siedzę czy leże. Gin kazał już leżeć - łatwo mu mówić :dry: Po prostu takiej czynności skurczowej nawet w 37 tygodniu z Karolą nie miałam. Bardziej się boję że Emi wykombinuje Świąteczne narodziny :sorry: :-p A tego wolałabym uniknąć bo jednak im bliżej terminu tym lepiej dla niej i dla nas. Nie chcę rodzić w Święta :no: :-p Bo mi pierożki babcine przejdą koło nosa :-( Bo karmiąc sobie nie zjem :-( Pierdziele - siłą ją tam zatrzymam ale ma się wstrzymać do 6 stycznia :tak:
 
Pszczółko dzisiaj czuje się dziwnie. Niby mie nie jest niedobrze ale chyba jest. Czuje się tak, że kojarzy mi się rysunek z mangi gdzie czoło jest podbarwione na granatowo i pękają baloniki obok głowy. Tak ogólnie ble...

A co u Ciebie? Ja się nie nastawiam na testowanie. Mam wrażenie, że nic nie wyszło. Jak na razie moje odczucia się nie myliły.
 
Witaj SOL no widzę, ze już coraz goręcej się u Was robi. Życzę Ci tego, żeby Emilka urodziła sie o czasie, który będziesz uważała za najlepszy :-) jak tam prezencik dla Karolinki, masz już coś?

KrólowaFal ja czekam na test, ale nie mam żadnych przeczuć, na razie jestem dziwnie spokojna i pobudzona :-p a nad ranem miałam wrażenie, że pobolewa mnie podbrzusze, ale moze mi się tylko wydawało. A Ty mówisz, że Ci nie dobrze, to może jednak jest fasolka? Bo Ty masz bliżej do terminu @ niż ja. Ja Ci życzę II :-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Pszczółka nie dziękuję, żeby nie zapeszyć. Mi potrafi być niedobrze od gardła bo zawsze jest chore. Poza tym mnie kuje po lewej więc zastanawiam się nad tym, czy znowu nie mam owulacji. Znowu albo dopiero. No ale we wtorek juz będę mogła coś podejrzewać a do wigilii będę wiedzieć na pewno.

Ja Tobie Pszczółko też życze II kreseczek.
 
KrolowaFal to ja też na razie nie dziękuje :-) a myślisz, że tak późno możesz mieć owulację? A obserwujesz śluz? Bo ja drugi cykl obserwuje i mniej więcej wiem kiedy mogłam mieć owulkę. A ciekawe jak tam wyniki Mamy.
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry