• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
SOL- no szal macicy z tymi kurierami-do Toma paczka ostatnio szla 10 dni -masakra jakaś...no ale dobrze,ze juz dostalaś co zamowilas..

mi Tom wczoraj zamowil tunike i ciekawe ile bede czekać na nia...;/

MARAN- bedzie dobrze-Maja poslucha i poczeka i nie bedziesz musiala sie zastanawiac co zrobic z Alą..jak ja zaczelam rodzic Domisia t do Zuzy przyszla sasiadka zanim dojechal moj tata 200 km..
 
reklama
Witam wszystkie bardzo serdecznie po mojej baaaardzo długiej nieobecności.
Na nadrobienie nie mam nawet najmniejszzych szans, ale teraz powinnam być w miarę na bieżąco.

Mama doczytałam co Ci się przytrafiło, płakałam przez pół godziny, nie mogłam się uspokoić. Dlaczego.... A ja tak bardzo liczyłam, że jak zajrzę to zobaczę wszystkie staraczki zaciążone i szczęśliwe.. Buuu taki niesprawiedliwy los...

Teraz muszę doczytać , którym się już udało, a które jeszcze czekają na swój maleńki cud.

Jak wcześniej nie miałam czasu na neta z powodu pracy, to później nie dałam rady siedzieć przed kompem, bo oprócz pracy dopadły mnie mega mdłości i wymioty. W końcu i mi się udało wystarać małe cudo i teraz serca mam dwa. Obecnie jestem na L4 i jest mi trochę lepiej, dlatego piszę do Was kochane.

Na pierwszy post po przerwie to może wystarczy...

A jeszcze Wam napiszę, że mi udało się zaciążyć wtedy kiedy pozwoliłam sobie na myślenie, liczenie i próbowanie wszystkiego- także nie zawsze odpuszczenie starań skutkuje, u mnie jest na odwrót i nie wiem co pomogło, to może napiszę, co ja zastosowałam:
castagnus- pierwszy miesiąc kiedy go zaczęłam brać
szałwia- do picia codziennie do owulki dla mnie i dla męża
mag +B6- bo krótka fl
wiesiołek- tak na wszelki wypadek do owulki
figurka bociana z małym pakuneczkiem koło łóżka
obrazek Matki Bożej karmiącej w sypialni
No i starania co 2 , 3 dni nie częściej
Może komuś pomoże.
 
margolcia - zagladaj, zagladaj !!! Gratuluję, tylko nie widze suwaczka ciązowego,więc pytam, który to tydzień ??? Co do nie myslenia, to masz racje, stara bujda, nie mysleć - ale jak tu nie myslec o czyms, czego się pragnie tak bardzo ... tak naprawdę nie da się !!! Jeszcze raz serdecznie Ci gratuluje !!!

mamuniu nasza - tak mi przykro, ale i tak wiem, że będziecie mieli z Tomem jeszcze jedną kruszynkę, jesteś młodą silną zdrową kobietą, urodziłaś juz dwojke pieknych dzieci, to i trzecie urodzisz ... tak myślę !!!

szczęsliwa - czekamy na Kubusia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Będziesz chyba naszą pierwszą wystaraną ???!!!!

anuszka - witaj, co do wiesiołka nie wydaje mi się, by mógł aż tak ostro podziałać, ale nie brałabym mimo wszytsko go na Twoim miejscu, myślę, że jeśli ból nie ustąpi, to powinnas isc do lekarza, a może to faktycznie silny ból owulacyjny ?

gwiazdeczka - podobno lepiej po cc mieć cc tak powiedział lekarz mojej siostrze i dobrze jest odczekać min 3 lata, a lepiej około 5, ale co lekarz to mówią co innego, słyszłam tez , ze nie ma przeciwwskazan do naturalnego porodu po cc, aczkolwiek nie znam nikogo osobiscie, kto by rodził naturalnie po cc .... to tyle mojej wiedzy na ten temat ...

królowa - no widzisz, się przejmowłąś, że szefowej się kalendarze nie spodobaja a tu pochwała !!! Głowa do góry i uwierz w siebie !!!!!!!!

A ja sobie czekam na koleżnka, przyjdzie z półtoraroczną córunią za pół godzinki na kawke i ploty !!!
 
Hej palemka!!
Nie da się nie myśleć, a ja im bardziej siebie samą strofowałam, że mam nie myśleć to bardziej się stresowałam, a jak sobie powiedziałam, a myśl ile chcesz to od razu mnie myślałam i jakoś tak luźniej było.
Suwaczek zaraz sobie sprawię, skończony 10 tydzień mam, zaraz chyba też na lipcówkach muszę się przywitać. Ale najpierw chciałam do was, bo to wątek mój pierwotny. :-)
 
jestem ,Zuza juz w domu-zasiedli do malowania :tak:

MARGOLCIA- kochana,gratuluje bardzo serdecznie:-):-)ktory masz tydzień ciązy??fajnie,ze masz juz dla nas czas a tu widzisz -wiesci srednie....

PALEKNO- Kochana moja dziekuje za wsparcie....ja Tobie rownie mocno życze dzieci-pieknych,cudownych ,rumianych maluszków:):));-):tak::-)

SZCZESLIWA- Ty pewnie juz patrzysz na swoj Skarb kochany-wiedz,ze my tu cieszymy sie z Toba!!!
 
dziewczyny ja sie szykuje do notariusza, bieg ja nie wiem co i problemy z papierami do ostatniej chwili...

mysle o was
mamus : jestes dzielna
szczeliwa : czekamy na wiesci bo kubus pewnie juz jest na tym swiecie :) albo bedzie za bardzo niedlugo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :)
 
Szcześliwa ale super, że to już masz czy będziesz mieć Kubusia już dzis przy sobie. Kurde ale zlecialo szybciutko :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: Mam nadzieję, że nam pokażesz to maleństwo jak wrócisz :tak::tak::tak:
Margolcia ooo witaj... kogo moje niebieskie oczęta widzą? A i gratulacje. :-):-):-)
 
reklama
suwaczek wstawiony!
Jak jestem na wolnym to lepiej się czuję. Dzisiaj jest pierwszy dzień od miesiąca, że nawet miałam siłę posprzątać.

Mama jak tam Zuza i Domiś?? Rosną jak na drożdżach pewnie. Ja i tak wierzę , że wszystkim starającym się w końcu się uda!! musi!!

U nas to w ogóle było rzutem na taśmę- jak dowiedzieliśmy się o ciąży to na następny dzień mój mąż dowiedział się, że za tydzień jedzie na 3 miesiące na szkołę. Także maleństwo wiedziało kiedy się ma pojawić. Od miesiąca jestem sama w domku- mąż jak się udaje to raz na tydzień przyjeżdża, teraz będzie dopiero przed samymi świętami.

Czyżby Szczęśliwa już urodziła??? Ale numer!! Super pierwsze wystarane dzieciątko z 2011 (chociaż jeszcze w 2010) GRATULACJE:-):tak:

Pysia witaj!!! Co tam słychać u Ciebie??:-) No tak wróciłam ja niedobra:-D
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry