hejka 
co tu za humory zwisle jakies? dziewczyny glowy do gory - bedzie dobrze!
mama : jak mowisz sobie o stazu staran i wyczekiwaniu ze tak dlugo to wez sobie wejdz na PIERWSZA STRONE TEGO WATKU
ZNAJDZIESZ TAM NIEJAKA JOSEPHINE hehe spojrz na date. ja nie porownuje naszych sytuacji bo u mnie ona wyglada inaczej, bo ja sie wczesniej przez ponad rok starac nie moglam! wiec nawet nie probowalismy, nie bylo rozczarowan z @... ale swoje tez musialam wyczekac
o dziecku myslelismy juz kilka miesiecy po porodzie, chcielismy rok gora dwa roznicy a zdrowie pokazalo ze chciec sobie mozna! i swoje tez juz czekam
nigdy sie nie skarze bo mam kochanego synka, duzo zajec, niedawno jeszcze konczylam studia, jets i bylo na czym sie skupic
ale przeciez ja od ponad roku kupuje ciuszki w rozmiarach 54-62
to co myslisz ze to to zdrowe jest ????
takze glowa gory! kiedys to czekanie zoastanie wynagrodzone!
kinga : no tak nie ma to jak zmywarka hehe a ja wlasnie jestem u rodzicow i u nich nie ma tego cuda i odkrywam na nowo uroki stania po 30min przy zlewie a z oczu mi pioruny ciskaja hehehehhe
co tu za humory zwisle jakies? dziewczyny glowy do gory - bedzie dobrze!
mama : jak mowisz sobie o stazu staran i wyczekiwaniu ze tak dlugo to wez sobie wejdz na PIERWSZA STRONE TEGO WATKU
o dziecku myslelismy juz kilka miesiecy po porodzie, chcielismy rok gora dwa roznicy a zdrowie pokazalo ze chciec sobie mozna! i swoje tez juz czekam
nigdy sie nie skarze bo mam kochanego synka, duzo zajec, niedawno jeszcze konczylam studia, jets i bylo na czym sie skupic
ale przeciez ja od ponad roku kupuje ciuszki w rozmiarach 54-62
to co myslisz ze to to zdrowe jest ????
takze glowa gory! kiedys to czekanie zoastanie wynagrodzone!
kinga : no tak nie ma to jak zmywarka hehe a ja wlasnie jestem u rodzicow i u nich nie ma tego cuda i odkrywam na nowo uroki stania po 30min przy zlewie a z oczu mi pioruny ciskaja hehehehhe


. Normalnie tylko resztki zdrowego rozsądku i od groma ubranek po dzieciach moich sióstr hamują mnie przed kupnem tych malutkich...
Pranie zrobione i rozwieszone, kurczak się rozmraża, a ja wracam do czytania, co by nie podpisać jakiejś niefajnej umowy...