• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Hej dziewczyny :-) ja jak zwykle w tyle z nadrabianiem tego, co napisałyście ;-) ale witam się porannie, ja już po jednej pracy, czekam na drugą wieczorem, a póki co podczytuję, popijam kawkę zbożową i wysyłam fluidki ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~( chyba na chłopca bo codziennie witam się z kibelkiem ;-) )
 
reklama
Czesc babeczki

Libby na niedokrwistosc najlepsze buraczki...ja podczas porodu mialam krwotok,ledwo mnie odratowali,mialam slaba morfologie mdlalam i buraczki wyprowadzily mnie na prosta ;-)

Wiec ja jestem z Warszawy,obecnie mam jeszcze 27 lat,zawod fryzjer hihi

Ale u nas przymrozilo brrrrrrr az sie z domu nie chcialo wychodzic :-p

U nas dzialanka byly ale na nic nie licze,bo ten cykl jest bardzo tajemniczy :dry:
 
MADE jaka to jest nazwa tego termometru co Ci Sergii pisala???
PSZCZOLKA- to jest taki zwyky elektroniczny a poszukaj termometr owulacyjny...
poczekaj moze Made Ci zaraz poda :))

JOS- no dziekuje za kawkę :))

LIBBY- ja mam zielona i bialą herbatke-którą chcesz??
 
HANIAMM alez smaka mi zrobilas ta kawka zbozowa.... Jeszcze nie mialam okazji gratulowac zafasolkowania..... takze serdecznie gratuluje i spokojnej ciazy zycze. Nie panikuj jak ja, bo to bez sensu, ale niestety silniejsze. Czy to znaczy, ze ja bede miala corcie?? Nigdy sie nie witalam z kibelkiem... aha!! I jedz mieso! ;-)
MAMA a masz kawke zbozowa? Ja juz nie a smaczka mam.EDYTA buraczkami to sie racze od poczatku tygodnia. Nawet w nocy ostatnio buraczkowa gotowalam, tak bardzo mi sie jej chcialo
 
Ostatnia edycja:
HANIA- witaj ,ja witalam sie z kibelkiem do 8 m-ca ciąży i jest Zuza;-)wiec cierpliwie czekaj do wizyty az dzidzia sie ujawni :)))


EDYTA- co to za myślenie.. [FONT=&quot]
a032.gif
[/FONT]

nienastawiaj sie (bo pozniej boli) ale nie przekreślaj :))
 
czesc laski!

jestem beznadziejna. zapomnialam na noc wsadzic kom do ladowarki, wyladowala sie a ja zaspalam. masakra. mam juz poczucie straconego dnia. i jeszcze sie kapnelam, ze sie umowilam na lancz w dwoch roznych miejscach tego samego dnia i cos musze odwolac. No czy mozna byc bardziej dennym? mam nadzieje cichą, że można ;-)

moja prawnicza wiedza nie jest fenomenalna, bo po studiach wyjechalam z PL i nie mialam okazji praktykowac ale dosc duzo pamietam i zawsze jakby co moge popoytac bardziej doswiadczonych znajomych :)

a co do castagnusa laski to tylko tak na szybko - odradza sie branie go przy regularnych cyklach bez konsultacji lekarza. Mysle, ze dlatego, z emam regularne gin kazal mi go brac z przerwami. Z reszta kumpela tez brala z przerwami, bo tak jej ginek kazal.

a teraz lece na targ staroci w poszukiwaniu skradzionego sprzetu (szybki prysznic i jazda!) :)


buziaki na pol dnia!

a i pszczolko- piekne podejscie! zazdroscic!
 
made przed owu, w dzień mam maksymalnie 37.0, z tego co pamiętam. -A tak wariacko zaczęłam mierzyć dopiero odkąd mam piskacza, czyli od 13dnia tego cyklu :))) A Ty mierzyłas przed owu??
 
Ostatnia edycja:
reklama
Mnie się dzisiaj Pan pytał o objawy, no to mu powiedziałam, ze mam wszystkie :-p
A dzisiaj mi się zachciało na obiad..... placka po węgiersku, i tylko produktów muszę kilka dokupić.

Kocurek - mierzyłam, i mam: 36,67 - 36.69 )))))
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry