reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Aelreda - rob jak chcesz. Rady od nas dostalas, nie chcesz isc, to co mamy robic? glaskac po glowie i udawać, że jest cacy? jesli nie jedziesz do lekarza tylko ze wzgledu na to, ze ktos moze nakrzyczec, to gratuluje podejscia. Mowilam Ci - mozesz zadzwonic na pogotowie, albo na pogotowie ginekologiczne, opisac co Ci jest i Ci powiedza czy ich zdaniem masz jechac czy nie jechac. Ale jesli potem sie okaze, ze jest cos nie tak, to nie miej zalu do nikogo oprócz siebie.


haniam, libby - imbir mozna do herbaty, albo po prostu zaparzac w wodzie duzo startego imbiru albo... kupic tabletki imbirowe na mdlosci do ssania, dzialaja tak samo :) ja bralam jak mialam silne mdlosci na tle nerwowym - niestety nie pomogly. Niektorym pomaga ssanie plasterka cytryny :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
jeszcze na chwilkę wpadłam - Aelreda - konieczne do lekarza! Ja miałam różowy śluz - na szczęście niegroźny ( lekarka mówiła, ze czasem pękają naczynka ) ale powiedziała, że jeśli pojawia się krew lub brunatne plamy to trzeba pędzić do szpitala.
Co do ubezpieczenia - jak nie masz przy sobie podbitej książeczki to masz prawo donieść w ciągu 7 dni
 
jeszcze na chwilkę wpadłam - Aelreda - konieczne do lekarza! Ja miałam różowy śluz - na szczęście niegroźny ( lekarka mówiła, ze czasem pękają naczynka ) ale powiedziała, że jeśli pojawia się krew lub brunatne plamy to trzeba pędzić do szpitala.
Co do ubezpieczenia - jak nie masz przy sobie podbitej książeczki to masz prawo donieść w ciągu 7 dni
Właśnie mam taki sam śluz różowy, aż się sama zdziwiłam, że taki jasno różowy i nic więcej. Nie pisałam o kolorze bo myślałam, że to mało znaczące. Ale jest różowy i nic więcej. Ból brzucha też przeszedł.
 
ja miałam różowy a raczej przezroczysty zabarwiony leciutko pod róż ale BEZ BÓLÓW BRZUCHA!!!! ból brzucha jest już bardzo niepokojący - i ja od razu dzwoniłam do lekarza, a każdy przypadek jest inny - kobieto po prostu podjedź na pogotowie bo żadna z nas Ci nie powie że nie ma w tym śluzie niczego niepokojącego!
 
Ja ze Slaska jestem i u nas sa karty chipowe. We wrzesniu juz nie pracowalam a jeszcze nie bylam zarejestrowana w PUPie. Bylam u dentysty. Nic mi nie powiedzial. Pod koniec wrzesnia bylam juz zarejestrowana. Wiem, ze jak ktos sie uczy i nie pracuje podlega ubezpieczeniu rodzica z automatu. Zreszta nie wiem czemu sie produkuje... Krew mnie zalewa jak mysle, ze nie jedziesz do szpitala!!
 
aelreda - ja powiem wprost, skoro juz okres mi sie zbliza, to skorzystam z PMS, bo widze, ze wczesniej nie zrozumialas - porzestan truc D i zameczac tylko jedz do lekarza pedem i daj nam znac jak wrocisz albo przestan tu pisac pamietnik swoejgo marudzenia, bo to juz meczace...
 
HANIAMM kolorowych :-) POK dzieki za info.
Podpisuje sie pod ostatnim postem. Ja jestem w ciazy, wiec moge miec humorki! Do szpitala albo zmien temat
 
Ostatnia edycja:
Ból brzucha mam bo wypada mi teraz okres, ból brzucha mam od wtorku, nie cały czas co jakiś czas na chwilę, dziś tak samo, nie cały czas. Wypadałby mi dziś pierwszy dzień okresu, ten najbardziej bolesny i dlatego. A ja szczególnie miałam bolesne. Dziewczyny spokojnie, jestem u rodziny, która mi nie za bardzo przyjmie info o ciąży, szczególnie w moim przypadku i nie mogę podnieść alarmu. Jeśli organizm będzie silny to to przetrwa i będzie ok. Zrozumcie, mam szczególną sytuację. Jakbym czuła wewnętrznie że coś jest nie tak to już bym siedziała na ostrym, jest odwrotnie, jestem spokojna i czuje że będzie ok. Nie róbcie tragedii, naprawdę. Będzie co ma być. Nie chce poza tym lecieć do szpitala w tej miejscowości, bo tutejsi lekarze to strasznie konowały i o*******iłyby mnie za samo przekroczenie szpitala, autentycznie.
Mam jasno różowy śluz, wymieszany z białym i na tym koniec. Bólów nie mam od kilku dobrych godzin, a same kropelki krwi zdarzyły się dużo później po tych bólach.

aelreda - ja powiem wprost, skoro juz okres mi sie zbliza, to skorzystam z PMS, bo widze, ze wczesniej nie zrozumialas - porzestan truc D i zameczac tylko jedz do lekarza pedem i daj nam znac jak wrocisz albo przestan tu pisac pamietnik swoejgo marudzenia, bo to juz meczace...
pok, ja nie marudzę, po prostu racjonalnie podchodzę do sprawy, po co mam dramatyzować. pok po prostu sądzę, że to co się teraz dzieje, nie wpłynie jakkolwiek na przyszłość. Więc proszę nie pisz w taki sposób by człowiek czuł się winny.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry