reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Taaa, nie obracaj kota ogonem ( ciii, bo nasz KOCUREK przyjdzie i bedzie drapal). Wiesz jak to sie mowi? Glodnemu chleb na mysli? Z drugiej strony pipa jestes EDYTKO- dobrze wiesz ze mam szlaban na ....instrumenty
:-(

:-( ............ Ksiaze domaga sie, zebym wpisala .... no juz nie ma brzydkich skojarzen. :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
libby : dziex za info, rzuce okiem :) my mielismy samsunga a wczesniej canona i niestety obydwa %^!!!/?)%%%/!" ... a skoro juz z pieluch zeszmysmy na meskie tematy to ja nauczelnie uwielbialam pomykac z leciutkim netbookiem :)
mam o taki bardzo w stylu paris hilton hehe
http://www.pricescan.com/Item_Images/ImagesL/241585.jpg

ale w domu szybszy i wiekszy ekran co wazne ^przy skype i web cam mamy klasyczny compaq
edyta : maz ma toshibe, nie wiem jaki model dokladnie ale sobie bardzo chwali, uzywa do pracy i wiem ze nigdy mu nie strzelil ani zero napraw ani nic wiec pewnie bedziesz zadowolona, to sprawdzona firma.
w grudniu to mu poszeld dysk ale w normalnym stacjonarnym w pracy co jeszcze ciezko wspominamy hehe ;)
 
JOS wyglad ultrakobiecy, ale moim zdaniem do paris hilton style brakuje przynajmniej 600 diamentow... ;-) slodziutki. Pewnie popalcowany non stop, tak jak moj, tyle ze moj jest czarna perla. To dopiero widac... heh
:-) .......... mordka mi sie drze..... zmykam spaciu. Spokojnej nocy
 
Ostatnia edycja:
libby : moj sie kurzy, w sumie sluzyl mi tylko za typowy i w dolsownym slowa znaczeniu 'notebook" - czyli do pisania magisterki
a teraz... moze kiedys zaczne na nim pisa pamietnik ;)

ja zmykam !
kolorowych :)
 
Witaj Jos dopiero Cie zauwazylam wybacz....:zawstydzona/y:

Slyszalam ze toshiby sa dobre,wiec mam nadzieje ze podziala przynajmniej 3 lata:-D
Ten stary ktory ma teraz maz tez jest w porzadku,jest firmy emachines jest z nami juz 3 lata i ani razu nie byl naprawiany

Libby naprawde masz szlaban na te duuupne sprawy?? nie wiedzialam przykro mi :-p
 
Dobry wieczór kochane :)

jest tu jeszcze ktos ?:)

Dziewczyny he mam taką znajomą ktora ze swoim chłopakiem ( teraz juz męzem ) pojechali na wakacje w góry ;) no i z powrotem przywieźli FASOLKE ;). NO i ktoregoś dnia ta znajoma mówi ze muszą jechać nad morze bo mała chciałaby rodzeństwo ;) no i wierzycie w to ze pojechali nad morze i przywieźli fasolke ;) Braciszka dla małej ;)
 
Ostatnia edycja:
Musialam odpisac. Odpisuje......... heheheheheheh.....duuuupne......... a tak na serio to czasami plakac mi sie chce. Moze zalosne, ale prawdziwe. Potrzebuje takiej bliskosci. no, wyzalilam sie. Zmykam. Pa pa
 
Mloda to ci znajomi musieli byc niezle zdeterminowani
milosc2.gif
i widac ze sprzyjalo im szczescie...

Libby dobranocka ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry