reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Dodzwoniłam się do innej ginekolog i opisałam jej to samo co poprzedniemu ginekologi do którego dzwoniłam rano. Jakoś nie chciałam zostawić tej sytuacji. Powiedziała mi coś innego niż tamten koleś. Ona stwierdziła, że mam przyjść i ona mnie wybada. Bo mogło dojść do zapłodnienia, mimo wystąpienia @, ale płód może się źle rozwijać. Więc lepiej bym się jutro u niej pojawiła i rozwieją się wątpliwości.
 
reklama
Ej no made nie bądź taka ... pamiętaj, że ja mam swoje szkiełko i oko i z daleka widzę, że ciekawy z Ciebie okaz :-D :-D :-D

aelreda to idziesz, nie?? i powiesz nam co i jak :) Oby było dobrze...
 
aelreda- dzis nie testowalas?? a masz dalej krwawienie??
Dziś nie testowałam bo myślałam, że to nie ma sensu. Krwawienie jest dalej dosyć spore ale jak na drugi dzień u mnie @ to normalne. Pogadałam z koleżanką ona mi powiedziała, że jej znajoma będąc w ciąży jeszcze 3 razy miała okres. U nie wszystko było ok. monitorowana ciąża i urodziła zdrowe dziecko.
 
Ja jak zaszlam w ciażę to tez na poczatku mialam niewyrazne kreski a robilam 3 razy i za kazdym razem podobnie.4dni po tym jak dowiedzialam sie ze jestem w ciazy dostalam silnych boli brzucha i bylo dosc obfite krwawienie. oczywiscie szybko pojechalam do szpitala i tam robili mi bhcg. mimo krwawienia bylam w ciazy jeszcze 4dni. poronilam bo ciaza byla bardzo slaba i nie bylo szans by ja utrzymac, ale u Ciebie wcale tak byc nie musi, wiec dobrze ze idziesz do lekarza.
 
Ja jak zaszlam w ciażę to tez na poczatku mialam niewyrazne kreski a robilam 3 razy i za kazdym razem podobnie.4dni po tym jak dowiedzialam sie ze jestem w ciazy dostalam silnych boli brzucha i bylo dosc obfite krwawienie. oczywiscie szybko pojechalam do szpitala i tam robili mi bhcg. mimo krwawienia bylam w ciazy jeszcze 4dni. poronilam bo ciaza byla bardzo slaba i nie bylo szans by ja utrzymac, ale u Ciebie wcale tak byc nie musi, wiec dobrze ze idziesz do lekarza.
Widzisz julciu, ja przed @ miałam bóle jak to na pms, i tak do soboty czyli do plamienia, od niedzieli już nie boli ale same krwawienia mam dosyć obfite. Wolę na razie pesymistycznie podejść do całej sprawy bo jak się okaże, że jednak nie to wolę być na taką ewentualność przygotowana.
 
reklama
Rozumiem Cie i wiem sama z siebie ze co do dziecka poki nie pokaza sie II grube krechy to lepiej do tego podchodzic z dystansem. Juz nie raz plakalam w poduchy bo mi sie wredota spozniala a pozniej nic nie bylo.

Ale zobaczysz wszystko bedzie dobrze:)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry