reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
ja tez staram sie unikac kupowania slodyczy, bo z reguly mi sie wlacza ochota to o 23 jak w domu nie ma nic slodkiego to jakos sie obejde, a jakby bylo to bym zjadla wszystko :) choc dzisiaj mam wplanach czekolady jakies nakupowac, ale wiecie jak ladnie to tlumacze:P brakiem magnezu :P hehehe no co
 
reklama
ja też czekoladę tłumaczę brakiem magnezu-a w ciąży powinno się go mieć bo jak nie to skurcze łydek murowane! tylko że ostatnio prawie mi się oberwało od gina bo przez moją chcicę na słodycze mam zaparcia i ten lekarz tak dziwnie na mnie patrzał,aż głupiomi się zrobiło tak się mną przejął:-), ale i tak go lubię...
 
mary : hej :) co tam???? u mnie ok, poldus wlasnie spi. jak wstanie bedziemy rysowac + lego+ spacer
a pozniej w katek go niech sie bawi sam, bajek slucha a mama ogranianie chatki + BB :)
a ty co dzis porabiasz ?
pochwal sie co kupilas zakupocholiczce, skoczy mi cisnienie, nie bede musiala pic 3ej kawy ;)
to podziala lepiej hehehehhehehe
 
A moj mezus mowi do mnie tak:
On-niunia a moze zrobimy sobie dzidziusia?!
Ja-a kiedy?
On-no dzisiaj...
Ja-zartujesz sobie?
On-nie mowie calkiem powaznie,chce miec jeszcze jednego babelka...
Ja-smiech

Na tym sie skonczylo,on zapomnial ze ja mam testowac:szok:ale sie ciesze bo w razie co bedzie mial niespodzianke :-D:-D
 
mary : hej :) co tam???? u mnie ok, poldus wlasnie spi. jak wstanie bedziemy rysowac + lego+ spacer
a pozniej w katek go niech sie bawi sam, bajek slucha a mama ogranianie chatki + BB :)
a ty co dzis porabiasz ?
pochwal sie co kupilas zakupocholiczce, skoczy mi cisnienie, nie bede musiala pic 3ej kawy ;)
to podziala lepiej hehehehhehehe

Jos - a no obkupiłam się w perfumy, podkłady, mascary, troszkę ciuszków, ale nie za wiele: płaszczyk w New Look, sukienka w Dorothy Perkins, trochę bielizny w La Senza. :-D:-D Kupiłam też mojemu M. trochę whiskey, bo on to łiskacze lubi pić, i trochę muzycznych rzeczy. :-D:-D Ale masz grzecznego synka!!! :-) A ja dziś w domku - miałam iść do pracy, ale zgłosiłam potrzebę wolnego, bo obudziłam się z bólem uszu i tylko "piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiip" słyszałam. Teraz jakby lepiej. Nie wiem, czy po locie ja jeszcze tak mam, ale cały lot bolały mnie uszy!... :-( No, ale moja szefowa już mi zapowiedziała, że jutro i w sob. muszę przyjść, bo nie ma zastępstwa. Czyli jakbym nawet umierała, to by to w d*** miała!... :eek::crazy:
 
edyta : :-)
a ja szulam imienia dla... chlopca! :szok::-D

mary : fajne zakupy :))))) a jaki perfum jesli mozna wiedziec???? ( fanatyczka - wiem, hyhy)
 
Ostatnia edycja:
hmm Jos ja ci w tym nie pomogę- sama mam problem między Filipem, Adamem i Karolem, a największy problem przy dziewczynce- stanęło chwilowo na Mai
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry