reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
GRATULACJE DLA BIBINKI!!! :laugh2: A za mama05 trzymam kciukasy mocno i czekamy na piątek:tak:

U mnie w sumie od wizyty u lekarki troche zmian w samopoczuciu, ale o dziwo na lepsze :tak:Bałam się, że atykoncepcyjne zrobią ze mnie jeszcze większego lenia i zołzę niż jestem, ale stało się wręcz przeciwnie.. Tryskam energią i humor mam świetny :laugh2: Tylko przytyłam znowu 2 kg, ale pilnuję się z jedzeniem BARDZO i mam nadzieję, że to tylko tak na początku... Bo to porażka po prostu, ile teraz ważę... Ale mam znowu tysiące pomysłów na rzeczy do zrobienia, siłownie, moje artystyczne zabawy z biżuterią i zdobieniem domu :tak: Tylko doba trochę za krótka... :dry: :tak:
Z moim G. rozmawialiśmy ostatnio już tak na spokojnie a propos zakładania rodziny... I doszliśmy do wniosku, że musimy czas spędzony tutaj wykorzystać na maksimum, żeby móc zapewnić sobie zaplecze po powrocie z UK, w postaci PRZEDE WSZYSTKIM zakupu mieszkania... Czyli jakieś pięć lat licząc od czerwca, bo do tego czasu uregulujemy obecne zobowiązania... Także przypuszczam, że mamą zostanę za jakieś 6 lat mniej więcej... I dobrze, i niedobrze... :dry:
 
reklama
sergeevna: oj to długo ja bym nie wytrzymała w tej chwili tak długiego okresu i chyba by musieli mi kaftan założyć ale ja pierwsza nagrywke na dziecko miałam jakies 2-3 lata temu ale wtedy jeszcze odłozyłam głównie z powodów materialnych i teraz czuje że przyszedł mój czas i apsolutnie już nic nie wydlużam :) trzymam kciuki żeby Wam się wszystko dobrze ułozyło i dobrze że w końcu porozmawialiście

mama05: kurcze ja tez już nie widze tego zdjęcia margolci nie wiem o co chodzi
 
sergeevna- dobrze,ze macie takie plany i jak poczujecie sie stabilniej finansowo to moze w tedy Twoj facet sam zacznie Cie namawiac na dzidzi:tak:najwazniejsze to miec cel i do niego dazyc;-)wtedy zycie i wstawanie rano ma sens:tak:zycze Ci,zebysci osiagneli Wasz cele i razem zmierzali do tego NAJWAZNIEJSZEGO:tak::tak::tak:zagladaj o nas i pisz na biezaco co tam u Was sie dzieje no i oczywiscie Ciebie tez poprosimy o fotke:tak::-D
 
hej kobitki:-).u nas pięęęęęęękna pogoda,aż się chce wyjść na dwór,a moja Ala zaziębiona i uziemiona jestem na maxa.z jednj strony dobrze,bo dostałam na nią L4 do 31 marca,a 1 kwietnia do ginka idę i mam nadzieję,że L4 będzie na stałe:tak::-D
sergeevna bardzo fajnie,że do nas wróciłaś i widzę,że tryskasz optymizmem:tak::-).dziękuję za gratulacje:tak::-).widzę,że poważna rozmowa była,może i dobrze,wszystko sobie wyjaśniliście:tak:.wiesz,plany planami,a rzeczywistość i natura swoje,więc różnie może być:-).najważniejsze,żebyście dobrze dogadywali się między sobą,a będzie dobrze,zobaczysz:tak::-)
pysia dałaś czadu z ciotką:tak:.dobrze,dobrze,niech wiedzą,że nie jesteś ciepłe kluchy i wszystkim będziesz się podporządkowywać.dorosłą jesteś i masz prawo mieć własne zdanie:tak::-)
zapmarta dziękuję:zawstydzona/y:.mam nadzieję,że kolejne nocki Karolek lepiej prześpi:tak:
marylka trzymam kciuki za UTARG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
szafirek,balbinka swoje przechodzicie kobitki...ale my trzymamy mooooocno kciuki za lepsze dni,wyniki,zafasolkowania i lepszy nastrój:tak::-).
mama05 Domi pewnie śpi?zazdroszczę:tak::-D.Ala do spania nigdy dobra nie była:tak:,chociaż jako maleńkie dziecko nie było z nią aż tak źle:-)
agnieszka czekamy na zdjęcia!

pysia,margolcia a ja nie widziałam zdjęc:-(:-(:-(
sol super,że łóżko wygodne,teraz tylko Karola czeka na swoje i możecie szaleć;))))))

byłam wczoraj zrobić betkę,w tamtą środę miałam 498,8 mlU/ml,a wynik z wczoraj 8500:tak::-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
BIBINKA- witam Cie na BB:tak::-D:-D:-D:-Dtak Domi juz smacznie chrapie a ja...buszuje na forum;-)bardzo sie ciesze,ze tak wyrazny jest wzrost po badaniu krwi-teraz pewnie nie bedziesz sie tak martwic i cierpliwie poczekasz do wizyty:tak:a my cierpliwie poczekamy na fotke GROSZKA:-p:tak:NO NIC,JA DZIS ROBIE ZAPIEKANKE Z MAKARONEM I KURCZAKIEM TRZEBA SIE POWOLI BRAC ZA OBIAD...JUZ OD 11 SIE BIORE I NIE MOGE SIE ZEBRAC:dry:ciekawe czemu:-D:-D:-DMARYLA- ja tez trzymam &&&&&& za utarg i jakiegos szejka czy chociaz jego kuzyna:happy2:
 
ja też pysi zdjęcia na początku nie widziałam moze one wstawiły i po chwili usuneły??? no nie wiem trzeba będzie laski zapytać jak wrócą :):)
dzięki ale kurcze dziś to masakra z ludzmi nic zero masakra, ja mam jakiegoś doła i najchętniej poszła bym do swojego łużeczka schowała się pod kołdrą i spała i spała ispała albo chociaż leżała - bo tam najcieple i najwygodniej oj jak mi sie maży to moje łóżeczko
 
BIBINKA- masz wizyte 1 kwietnia wiec uwazaj ,zeby Ci ginek nie zrobil psikusa;-)bo moze powie ,ze widzi DWA serduszka:tak::-D:-D:-D:-D
 
reklama
mama05 czy cierpliwie to nie wiem,ale z pewnością troche spokojniejsza:tak::-)
a z ta betą,to myslałam,że się pomyliłam,bo najpierw przeczytałam 851,a tam jeszcze jedno zero,he he:tak::-)
marylka no i jak tam dzionek wpracy mija???

BIBINKA- masz wizyte 1 kwietnia wiec uwazaj ,zeby Ci ginek nie zrobil psikusa;-)bo moze powie ,ze widzi DWA serduszka:tak::-D:-D:-D:-D

mamaaaaaaaaaaa:szok::szok::szok::-D:-D:-D.ale wiesz jak usłyszałam termin(pierwszy wolny,bo kolejki to on ma) to o tym samym pomyślałam.ja chodzę państwowo i pewnie usg mi od razu nie zrobi:-(.pewnie się nie postrzymam i prywatnie szybciej pójdę:tak:

marylka a w łóżeczku jeszcze ktoś:-D:-D:-D???czy tak samotnie byś poleżała?nie martw się,jak ludziska z pracy wyjdą,to się rozkręci:tak:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry