reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
cześć wszystkim :-)
:-)zapmarta- wszystko zostaje w rodzinie bo jednak mimo tego dobry specjalista ... :-D
ja mam skierowanie na badanie moczu w piątek po tym zapaleniu ,, zobaczymy co dalej ,
:blink:cały czas działam ile wlezie :-D:-D , mąż jak na razie daje radę ... :-D:-D

:wściekła/y:iwecie co nie wiem czy ostatnio wspominałam ( pewnie nigdy - bo wolę o tym nie mówić ) mam pasierbicę no i kochane gołymi rękami bym ją rozerwała...:wściekła/y::wściekła/y:...
dużo by było mówić , poczytajcie na wątku( jak wam się układa z waszymi pasierbami) ,,
ręce mi opadają , sama nie wiem jak spokojnie można zachodzić w ciążę ...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
mama kupilam juz test . a co do Iwonki to raczej nie zasnie a jezeli juz to na kilka minut.ja to mysle ze tak zle sie czuje przez anemie ,dodatkowo to ze siedze caly czas z mala i nie mam nawet na chwilke odskoczni psychicznej tez robi swoje.
mama99 ma nadzieje ze po zapaleniu juz ani sladu no i ze dzialania nie pojda na marne:-)
 
MAMA99- witam Cie i rowniez zycze owocnych staran:tak::tak:a co sie dzieje z ta pasierbicą:dry:WIOLKA- moze faktycznie to od anemii:blink:nie wiem,nie znam sie-ja mialam poczatki anemii w ciazy to bralam zelazo ot i wszystko:sorry2:a jak masz juz test to kiedy robisz:confused:
 
mama u mnie jest gorsza sprawa bo moj organiz nie przyswaja zelaza z pozywienia a tabletek to juz teraz trzeci rodzaj mam ( dwa poprzednie nie pomagaly) i te pomagal ale mi sie skonczyly i teraz musze poczekac az wroce do polski i isc do mojego lekarza ...a co do testu to... jestem w trakcie robienia.

mama99 czytalam i nie wiem co mam powiedziec.. wedlug mnie matka mlodej jest zazdrosna ze jej byly partner a twoj M jest szczesliwy i ze zalozyl nowa rodzine, rodzine w ktorej nie ma jej. a mloda jest tylko karta przetargowa w rekach mamusi...a ze mloda jest jeszcze dzieckiem to ma prawo szalec i robic glupoty, moze to jej sposob odegrania sie na rodzicach?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Wiolka i nic nie mówiłaś poszła bym po herbate :):)
no wiesz niby nic sie nie stanie ale wiesz ja wole miec na czas wszystko a poza tym klient juz dzwonił czy wózek doszedł :(:(:(

uf dziś mi dowiezie ten wózek na szczęście
Wiolka i co wyszło ?????????
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
no i tak jak myslalam dzidzi nie ma:-) powiedzialam mojemu M a on na to ze szkoda bo mysla ze bezdziemy miec druga Iwusie:-)
marylka to nie martw sie przeciez to nie twoja wina a jeden dzien zwloki to nie taka tragedia. i klient napewno nie bedzie zly z powodu jednego dnia
 
no ja tez myslałam że będzie druga Iwusia :) eh ale nic następnym razem :):)
a mi przyszły testy :) i folik :) ale ja jak nie przyjdze @ to zrobie w piątek choć ciążowo się nie czuje , ale jakos tak mnie ciągnie do testu :)
 
reklama
mama99- no sytuacje masz niedopozazdroszczenia:no::no::no:nie potrafie sie wczuc w Twoja sytuacje ,ale napewno jest Ci ciezko co przeklada sie na cala rodzine bo mąż tez pewnie to bardzo przezywa:-(WIOLKA- no coz,test negatywny,ale przyznaj sie-byl dreszczyk emocji....:tak:

MARYLKA- no supre,ze testy przyszly i folik tez;)) to jak do piatku nie dostaniesz to robimy razem ale jak nie wzielas tej ostatniej to pewnie przyjdzie do piatku...fajnie,ze wozek dojdzie-zaraz kaska wpadnie,co:))
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry