ewcia3004
Nadzieja umarła...
Mama05 dokładnie, to już prawie kwiecień:-) zobaczymy co mi lekarz powie, a boję się troszkę, gdyż mam zrosty po cc:-( i gdyby się udało zaraz w kwietniu czy maju, to termin tak jak z Maciusiem- na styczeń. Nie wiem sama co o tym myśleć...
A i jeszcze w tym tygodniu muszę zrobić dwa badanka, że gdy pójdę do lekarza, to już z nimi
Nika strasznie dużo, na początku smutno mi było, że w lipcu nie weźmiemy tak jak mieliśmy wziąć, ale już przyzwyczaiłam się do tej myśli. Nie ma co się zadłużać
No, ale plusik, to Dzidzia
NAJWAŻNIEJSZE dodzwoniłam się do prokuratury i w środę zeznawał ostatni lekarz i teraz będą powoływać zespół lekarzy biegłych, co najbardziej mnie ucieszyło to, to że, nie będą to biegli z Wrocławia, a z innej części Polski ( bałam się, że jak oni będąz Wrocka, to mogą zeznawać na korzyść tamtych, ze względu na to, że się znają)
A i jeszcze w tym tygodniu muszę zrobić dwa badanka, że gdy pójdę do lekarza, to już z nimi
Nika strasznie dużo, na początku smutno mi było, że w lipcu nie weźmiemy tak jak mieliśmy wziąć, ale już przyzwyczaiłam się do tej myśli. Nie ma co się zadłużać

No, ale plusik, to Dzidzia

NAJWAŻNIEJSZE dodzwoniłam się do prokuratury i w środę zeznawał ostatni lekarz i teraz będą powoływać zespół lekarzy biegłych, co najbardziej mnie ucieszyło to, to że, nie będą to biegli z Wrocławia, a z innej części Polski ( bałam się, że jak oni będąz Wrocka, to mogą zeznawać na korzyść tamtych, ze względu na to, że się znają)
Ostatnia edycja:
















