reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Dzisiaj jadę na 15 do gin i odbieram wyniki krwi. Mam nadzieję, ze wszystko będzie ok i że w przyszłym tygodniu umówimy się na pierwsza wizytę do invimedu.

W grudniu zaczęliśmy się porządnie badać. w invimedzie chcą mieć już gotowe wyniki aby od razu przystąpić do działania. W grudniu miałam zły wynik w kierunku ureaplasmy i braliśmy antybiotyk. Trzeba było odczekać 6 tygodni i w zeszłym tygodniu powtórzyłam badanie. Nie wiem kiedy wynik będzie, mam nadzieję że również w tym tygodniu i że wszystko już będzie ok. W klinice, do której chodzę nie robią inseminacji, z tym pojedziemy właśnie do invimedu ze wszystkimi wynikami. Stąd tez potrzebna była "świeża" kontrola owulacji (dzisiaj po lewej stronie bardziej czuję kłucie).
Tylko właśnie - raz mi gin powiedziała, że z takim nasieniem jak ma mój M to radzi od razu in vitro. A ostatnio mówiła żeby spróbować z inseminacją i już sama nie wiem :-/ Wiem, że jest mała skuteczność (ponoć 15-25%). Ja biorę pod uwagę, że może się nie udać, ale mój M będzie sobie zaraz wkręcał krzywą korbę, że się nie powiodło przez jego słabe plemniczki :-/
No nic, najpierw moje wyniki, później konsultacja i zobaczymy co powie specjalista w tej dziedzinie ;)

a tak w ogóle to powinnam się wziąć do mycia okien, ale nie zdążę dzisiaj, 18 okien to nie lada wyzwanie ;)
Balbinka,a ile sie staracie i jakie badania robilas?same zle wyniki meza,nie sa zazwyczaj przyczyna niepowodzen.naprawde znam duzo przypadkow,kiedy wyniki byly tragiczne i sie udawalo!A w invimedzie rzecz jasna beda namawiac najpierw na inseminacje,najlepiej ze 3 razy,ktore rzadko kiedy se udaja,a potem na in vitro,zeby w sumie jak najwiecej kasy wyciagnac!!te kliniki z tego zyja!!to byly pierwsze badania meza???jesli tak,to mysle,ze nie powinniscie sie jeszcze na nic decydowac,tylko naszpikowac M witaminkami (salfazin,selen,cynk,wit.C,L-karnityna) i sprawdzic wyniki po 3 msc,bo pelny proces spermatogenezy trwa 72 dni.a mierzysz temp?znasz dokladnie swoj cykl??ja odkad zaczelam sie starac zaczelam mierzyc temp.Dzieki temu zauwazylam SAMA,ze cos jest nie tak,ze mam pozno owulacje,ze faza lutealna jest skrocona,itd.pozniej owu juz nie bylo,a ja dzieki mierzeniu temp.nie robie testow co miesiac,bo wiem dokladnie co do dnia,kiedy @ przyjdzie.testowalam tylko raz w cyklu ciazowym i to 2 dni przed spodziewana @,bo wiedzialam,ze tak wysoka temp.nie jest u mnie norma...

Mama,Marylka,te objawy sa zazwyczaj urojone ;-):tak: tak bardzo chcemy byc w ciazy,ze mamy wszystkie objawy...ja tez mialam co miesiac,a w cyklu, w ktorym sie udalo nie mialam zupelnie nic!!:-D
 
reklama
NIKA- nie ma sie co oszukiwac,widac ze po ciazy:tak::tak::tak:dobrze chociaz,ze rozstepow nie mam na brzuchu;-)to moge w 2-czesciowym stroju smigac:-D

SZAFIREK- witam Cie wieczorowa pora-jak tam minal dzien???ja mozesz to wstaw fotke-my tu od trzech dni sobie wstawiamy:tak::-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
SZAFIREK- dziekuje,ale ja naprawde mam uda zbyt "obfite"ale juz nie wiem jak odzyskac moje wczesniejsze i chyba pozostanie mi jedno-pozegnac sie z tym co bylo i zaakceptowac to co jest;))))
 
MAMA że po ciąży to widac po dzieciaczkach;-) bo do ciebie podobne a nie po twojej figurze:-p
I już przestań tu tak kokietować:tak::tak::tak:
ja na szczęście też nie mam rozstępów i też smigam w 2-częściowym:tak:
 
dzien minal nawet ok,ale jutro bede miala goraco w pracy,bo mam duzo prac z jutrzejszym terminem wykonania,wiec od rana musze narzucic spore tempo.

zdjecie moze wrzuce przy innej okazji ;)
 
KOBIETKI MOJE- bede leciala na pieterko -wybalsamuje sie i spac:tak:jutro juz sroda a w piatek tescik i moze akurat...a jak nie to chociaz przypomne sobie aki to dreszcz emocji:-DDOBRANOC i kolorowych snow o bobasach:tak:
 
mama - kopnę cię w ...cztery litery za tego wieloryba. kobito ty świetnie wyglądasz jak na podwójną mamuśkę :tak: Mi została oponka po Karoli i takie rozstępy że na basen to tylko w piance od kolan do szyi mogę wystąpić. Bo całe uda, tyłek, brzuch i połowa pleców i cały dekolt mam w szramach bo mi się tak skóra rozciągnęła a na dodatek w ciąży rozszczepił mi się mięsień podłużny na brzuchu i przez rok po porodzie nie mogłam dźwigać (tia - jasne) ani ćwiczyć na brzuch. Teraz już się zrosło i jest spora szansa że przy drugim nie będzie powtórki. A chętnie bym się walnęła na wyrko ale M w pracy był od 13 do 20.30 :dry:

bibinka - tylko że ja na wiosnę zazwyczaj kota dostaję - po za tym już mi przeszedł dołek - zapanowało szaleństwo :-D

Karola mnie zamęczyła - przez prawie godzinę tańczyłyśmy i szalałyśmy w salonie :-D Teraz padłam :-D Tańczyć samemu - spoko :tak: Z nią na rękach - ... :sorry:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
dziewczynki,a ktore z was staraja sie o pierwszego dzieciaczka??bo chyba jest nas maaaaalutko...
a poza tym,ile macie lat,bo jak patrze na te fotki,to nie dosc,ze wydaje mi sie,ze jestem najstarsza (albo tak staro wygladam),to jeszcze ja nie mam zadnego dzieciaczka,a wy przynajmniej jedno jak nie wiecej...popadne w kompleksy chyba :/
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry