• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
CELINA- każda ma indywidualnie z tempką..chodzi o to ,ze jak mierzysz od skonczenia @ to masz niską potem skok(czyli nastąpila owulka) i od skoku tempka jest podwyzszona nie moze spaść ponizej tempki z I fazy cyklu i taka podwyższona utrzymuje sie do terminu @ albo spada dzień lub 2 przed @ ..u mnie spada na 2 dni przed @...
a kiedy chcesz testować????

WIOLA- achhhh szkoda gadać-Ty masz porównanie a my tylko w Pl wiec poprostu sie szarpieny z polskimi realiami od poczatku..Tom też zarabia sporo,ale z odlożeniem kasy jest problem-oplacimy przedszkole dzieci,kredyt za dom,telefon,prąd,gaz,śmieci,samochód(w tym m-cu przegląd i ubezpieczenie:/),ubezpieczenie domu,to zostaje na "spożywkę" i male przyjemności...dobrze,ze dzieci nie chorują i na leki nie wydaję..
u nas spożywka miesiecznie to 1200-1400zl
 
reklama
Witajcie kobietki! Musze Wam opowiedziec co mi sie strasznego przydarzylo dzis nad ranem, a Wy mi napiszcie prosze co o tym myslicie.

Mieszkam na 2 pietrze 4-pietrowego budynku. O 5:00 nad ranem w mieszkaniu nad moja glowa wybuchl pozar. Wszyscy z calego budynku ponad godzine czekali na zewnatrz, az zakonczy sie akcja gaszenia. Jednak wiadomo, ze jakis dym zostal w calym domu mimo ze strazacy w kazdym mieszkaniu otworzyli wszystkie okna. Moglismy wrocic do srodka ok. 6:20. Niby okna wszedzie byly pootwierane i nie bylo czuc tego dymu, ja jednak sie martwie o moja fasolke. Mysle, ze jakis tam procent mogl sie dostac do mojego krwiobiegu, a wiem ze to na pewno niebezpieczne. Bardzo sie martwie. Nie wiem co mam ze soba robic dzis. Prosze pomozcie mi i napiszcie co o tym myslicie, bo ja tu na zawal zejde ;(((((:sad:
 
lazurowe- SPOKOJNIE...DZIDZIA NIE JEST JESZCZE POLĄCZONA Z TOBĄ PĘPOWINĄ WIEC NIE DOSTAJE NIC z Twojej krwi-narazie"odzywia" sie cialkiem żóltym..
wspolczuje przeżyć ,ale dzidzi nic nie bedzie ..uspokój sie i wycisz jeśli możesz....
 
wrocilam :) juz mi lepiej troszke, moze swiezego powietrz ami brakowalo
wiec tak z ciuszkow nic nie bylo
zawitalam wiec do tej hurtowni fryzjrskiej i tak kupilam duza butle szamponu regenerujacego z lisapa i duza butle odzywki regenerwujacej z loreala i wrocilam do domku
u mnie ciag dalszy objawow oby nie wyimaginowanych a wiec opuchniecie totalne ciala calego:P ciagniecie w brzuszku, i pieczenie pod pachami po dezedorancie, co mialo miesce tylko w ciazy, a tak go normalnie uzywam..... jak sie rozczaruje to ide do psychitry bo albo sobie to wkrecam albo nie wiem co
 
Hej

Ja ostatnio jestem zabiegana,maz musi wyrobic paszport bo starcil termin waznosci,a dowod ma jeszcze ksiazeczkowy wiec mamy troche problemow,T musi jechac do Londynu wyrobic paszport tymczasowy ktory bedzie wazny tylko 3 miesace,jak go przysla wtedy musi leciec do polski zlozyc wniosek o dowod bo bez niego nie wyrobia mu paszportu na 10 lat,do tego musi zarejestrowac w USC akt urodzenia Natanka i malzenstwa bo tu bralismy slub ale najpierw dokumenty musza byc przetlumaczone przez tlumacza przysieglego,wiec juz dzwonilismy do jednego i mamy jutro wyslac mu papiery a on nam to zrobi...normalnie masakra,na dodatek dopoki Natan nie bedzie zarejestrowany w Polskim urzedzie nie mozemy wyrobic mu paszportu :wściekła/y: a do tego jeszcze dochodzi moj paszport i dowod na stare nazwisko bo bez zarejestrowania slubu w Polsce nie moge jego wymienic,mam dosc tych wszystkich przepisow ale trzeba to zrobic bo inaczej nie wyjedziemy z Anglii :wściekła/y: A teraz T pojechal do warsztatu bo jakas dziura zrobila sie w tlumiku i trzeba to zrobic bo T jedzie w piatek do Londynu i musi byc to zrobione...

Co do rachunkow,to wspolczuje ja mam wszystko na prad nawet kuchenke,we wszystkich pomieszczeniach mam zarowki energooszczedne,a prad doladowuje za £20 miesiecznie wiec bardzo malo nas wynosi :tak:
 
mama05 dzieki kochana. Ja jeszcze doswiadczona az tak nie jestem i sie od razu wystraszylam, bo chce zeby wszystko bylo ok z moja dzidzia. Jeszcze raz dziekuje, juz mi ulzylo... uffff.... A przezycia nie z tej ziemi.
 
lazurowe - potwierdzam mamę - nic maleństwu nie grozi :tak:

mama, wiola - niestety trzeba się zmagać z tym co jest a nie porównywać bo żyjemy w Polsce niestety :-( żałuję że nie udało mi się przed ślubem przekonać M do wyjazdu na Nową Zelandię albo do Japonii :-( A mogło być tak pięknie :-( A teraz kredyt mieszkaniowy i dupa zbita :-( Dobra nie dobijam się więcej :sorry:


Spadam obiad robić bo Emi właśnie zjadła i ulała mi na nową bluzkę :dry: Nie - jedno nie ma nic do drugiego :-(
 
Sol dzieki. Wiedzialam, ze moge na Was liczyc moje kochane mamcie :) Juz sie czuje lepiej. Zjem sobie teraz cosik. ufff....
 
Powróciłam, zaglądam do skrzynki, a tam co? WIELKIE NIC :| ta poczta chyba sobie żarty robi. Jak do 18 mi tej paczki nie przyniosą, to się wku***wie :|
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry