hej

eee tam wcale sie nie nalatalam, poczta pod nosem, silka pod nosem, obiad byl juz zrobiony wczoraj - co to za wysilek
a ktora to pytala o wymyslny obiadek dla chlopa - miesny ma byc czy niemiesny? i jak bardzo wymyslny? bo jak bardzo to mozna zaczac od mini sufletow na przystawke ;-) ale szansa, ze za pierwszym razem wyjdzie jest niska. wiec lepeij na przystawke dac caprese i kielkami czegokolwiek, duza iloscia pieprzu, troche soli i oliwa. albo carpaccio z łososia z kaparami. a na danie główne hmm.. ja to lubie np brandade z beszamelem.
skladniki:
ziemniaki
filety bialej ryby, najlepiej dorsza
pietruszka
po pierwsze ryby na parze zrobic. potem palcami przebrac, zeby nie bylo zadnych osci. w tym czasie ugotowac ziemniaki, zrobic puree. ziemniaki zmieszac z rozdrobniona ryba, dodac, sol, pieprz, galke muszkatolowa, kilka lyzek gestej smietany i ze dwa zabki drobno posiekanego czosnku. Naczynie do pieczenia, np. takie jak do tarty wysmarowac maslem, cala mase przeniesc do naczynia do pieczenia posypac bulka tarta i na wierzch polozyc kilka cieniutkich plasterkow masla. Potrzymac w piecu na 180 stopni az sie zraumieni. po wyjeciu udekorowac natką pietruszki. Do tego pysznie smakuje sos beszamelowy - 50 gram masla rozpuscic na wolnym ogniu, mieszjaac dodac 50 gram masla i mieszac az sie ladnie polaczy na glakdo. zdjac z ognia i powoli dolewac 500 ml mleka ciagle mieszjac. znow na ogien az zgestnieje, dodac sok z polowki cytryny, 2 male lyzeczki cukru, galke muszkatolowa (duzo), troche pieprzu i soli i mniam
a z innych to ja uwielbiam tarty robic - z cukinia i lososiem, z serem kozim i suszonymi pomidorami, z porami i suszonymi sliwkami itp.
jos - ja tez nie lubie chodzic na silke. ale musze zrzucic 7 kg, zeby znow jak czlowiek wygladac a wiosna i slub zblizaja sie wielkimi krokami. wade ma to taka, ze wrocilam z silki meeega glodna - 2 banany i miseczka makaronu i 3 lyzeczki nutelli...
