mama05
prrrryy szaaaalona :))
BIBINKA- moje szkraby tez zawsze pytaja czy moga cos ze stolu
i pozwalam bo miom zdaniem nie da sie wychowac dzieci bez slodkosci,ale wszystko z umiarem
ale jak juz zjedza trocha i moim zdaniem wystarczy to mowie,ze reszta juz jest dla doroslych bo z alkoholem i juz wiecej nie pytaja-poki co sie sprawdza
NIKA- ja tez nie uwazam wychowania bezstresowego.
i pozwalam bo miom zdaniem nie da sie wychowac dzieci bez slodkosci,ale wszystko z umiarem
ale jak juz zjedza trocha i moim zdaniem wystarczy to mowie,ze reszta juz jest dla doroslych bo z alkoholem i juz wiecej nie pytaja-poki co sie sprawdza
NIKA- ja tez nie uwazam wychowania bezstresowego.


ale dzieci zawsze widza rodzicow jednomyslnych
brak slow...