reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Hej Mamuś pracowita kobietko :-D Dominik zadowolony że ma wycieczkę? Gdzie pojechał? Jak wyjazd, udał się?

Ja mam na razie troszkę luźniej to wpadałam powiedzieć wszystkim babeczkom "cześć" :-)

Witaj Jos miłego dnia dla Ciebie i dla Poldusia :tak::-)
 
reklama
Witam się cieplutko :-D

Co prawda ja ti byłam pierwsza dzisiaj.... :cool2: tyle, że musiałam przebrnąć przez 10 stron :shocked2:

Po kolei:


BALBINKA: to ja się przenoszę do Wrocka :-D Tobie będzie wygodnie, bo ktoś będzie płacił :-D oczywiście żartuję ;-)

Uwierz, że to nam by było najbardziej na rękę. Gdyby nie ten kredyt...

balbinka - to spora rata ale i pewnie więcej kasy wzięliście :sorry2: my musieliśmy się zadowolić tym co mamy i też jest ok :tak: A sąsiedzi - za ścianą mam głuchonieme małżeństwo, za drugą (w klatce obok) psychicznie chorą której więcej nie ma (siedzi w psychiatryku) niż jest :-p a pode mną mieszka stara moherowa plotkara do której się nie odzywam :-p light :-D

To masz luksus z sąsiadami. My jak mieszkaliśmy we Wrocławiu, to miałam ochotę ich wszystkich podusić ;-)

Byle do poniedziałku,punkt 8 będę z siostrą pod drzwiami Pani kurator.Chcę zobaczyć jej minę.

Kochana mocno trzymam kciuki i czekam na wieści niecierpliwie. Ale to chyba tylko formalność, bo dla mnie jasne to jak Słońce, że siostra zostaje z Tobą :tak:

balbinka, sol : widze ze temat mieszkaniowo-domowo-metrazowy
ja tez jestem zdania ze lepiej ciasny ale wlasny kat
dla mnie najwiekszym problemem nie jets metraz, a halas! dostaje normalnie nerowzy jak slysze sasiadow i nie wiem jak to sie skonczy... ale moze ktoregos dnia skobcze jak jedna z sasiadek sol ... wlasnie od 2 nocy nie spie, bo sasiedzi trzaskaja dzrwiami, wybudza mnie to codziennie jest trzasniecie jeszcze oK. 1-1h30 !!!! (pewnie ktos idzie do kibla!) a ja mam sen jak mucha na bebnie, nawet w stoperach to slysze
my sprzedalismy nasz emieszkanko i w poszukiwaniu domu i w idei "powiekszania sie " wynajelismy wieksze zeby 1. pomiescc drugie bebe, 2. na sookojnie suzkac takiego fomu jaki nam odpowiada
i co ???? jaki rezultat? tak jak balbonka mowi... tyle z planowania...
w ciazy nie ejstem i na cholere mi 100m ogrodzenie rezydencji, park, prywatnt plac zabaw???? 2 dni temu wprowadzili sie nowi sasiedzi i na dodatek skonczylo sie spokojne spanie !!!!!!!!!!!!!!!!!
wykncze sie i fizycznie i nerwowo
przyspieszmay wiec poszukiwania domu a tu niespoedzanka bo ceny w miastach ktre nam odpowiadaja wciaz ida w gore!!!!! (mimo z eogolnie stopy procentowe kredytu rosna od stycznia 2011 i ceny ogolnie ciu ciut spadaja...) ale nie w paryzu, nie w wersalu i kilku 'top' miastach !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to jest jakies nieporozumienie, w wersalu, 40min od paryza dom 100m kosztuje ok. 850 000 - 900 000 000 !!!!!!!!!! i jest tego w cholere malo! w piatek wchodze do agencji, podaje pani budzet a ona do mnie
"bardzo mo przykro, w obecnej chwili najtanszy dom jaki mamy w sprzedazy w wersalu to milion czterysta" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
przeciez monza sie pociac!

Doskonale Cię rozumiem :tak:
My jak szukaliśmy domu to też ceny były porażające. A trafiło nam się jak ślepej kurze ziarno :-D Kupiliśmy nowy dom z działką (a w zasadzie to są u nas wydzielone 3 działki budowlane) za 600tyś. 3,5 roku temu. Rzeczoznawca wtedy wycenił dom na 1,1mln czyli prawie dwa razy tyle, za ile go kupiliśmy. Że już nie wspomnę, że dom cały wyposażony, odkąd się wprowadziliśmy NIC nie trzeba przy nim robić (wybudował go pod siebie bardzo porządny człowiek) a do Wrocławia mamy autkiem 15-20 minut.
U nas ceny też poszły w górę i za działki i za domy i na tą chwilę na pewno nie byłoby nas stać na jego kupno. W ostatnim momencie nam się udało. Że już nie wspomnę jak rodzina mojego M wyśmiewała nas, że mieszkamy w dziurze a teraz tutaj połowa wsi to "Wrocław" i ciągle ktoś sie nowy buduje :tak: (a tak BTW - jego siostra do kina musi dojeżdżać prawie 100km, także kto mieszka w większej dziurze? :-p)


wróciłam ...:) czy ktos za mną tęsknił ??????


No cóż za pytanie!!! Ja! Ja! Ja tęskniłam :tak::-D

mama 1 maja obchodzi urodziny, a ja jej zaserwowałam

Hi hi, moja mama też ma 1 maja urodziny a 3 maja imieniny :rofl:

JUST- dziekuje i Tobie za bobo mysli :tak::tak::tak:
mam nadzieje,ze coś dadzą ;-):biggrin2:
a o przepisy sie nie martw-beda na czas:tak:

MŁODAM- co tam ,ze humoru brak??jak po usg bo nie wiem...miałaś połowkowe?


a ja mialam w czwartek w nocy przepięknyyyy sen-śniło mi sie usg i gin mówi,ze synek a za chwilę ,nie!! 2 Chłopców:szok::-D:-DTomi biegal szczeslwy z fotkami z usg!!potem urodziłam synków i byli tacy sliczni ,kochani,wyczekani!! mieli na imię Marcel i Igor-mialam super wózek i byliśmy przeszczęśliwi i jeszcze śniło mi sie ze spotkalam sie z Wisieńka i obie płakałysmy ze szczescia:tak:

tak chcialam znowu zasnąć...:sorry2::sorry2:
normalnie jak sie obudzilam to mialam łzy w oczach-tęskniłam za moimi chłopcami:-(

matko jak ja pragnę tej dzidzi-to aż boli....

Piękny sen :rolleyes:

.... i wiem co czujesz...


A ja zmykam dopić kawusię i może kromusię mojego pysznego chlebka wciągnę :tak:
 
PSZCZÓŁKA- cześc kochana :) Domi ma wyjazd dziś -właśnie o 9.00 ruszyli ku przygodzie:tak:;-):-)pojechali do Poznania na przedstawienie Jaś i Małgosia a jak było to dowiem sie o 12.00 jak Go odbiore:tak:
jak córa-zdrowa ??
 
Cześć MAMA, JOS, PSZCZÓLKA :-)
jak się dziewczyny spało? Ja dzisiaj fatalnie... :szok: do mnie zmiana czasu też chyba jeszcze nie dotarła, więć nie dziwię się, że Polduś miał problem ze wstaniem... Najpierw jakaś dziwna pobudka o 6 rano, a potem jak budzik o 8.30 zadzwonił, to :szok:, że to już taka godzina, fatalnie...

MAMA: kobieta czynu już działająca, swój domek sprzątająca :-D

BALBINKA, SOL: cześć kobietki :-)
 
Ostatnia edycja:
A mnie brzuch zarzyna jakby piła mechaniczną mnie przecinali ale @ brak :dry:
Zaraz spadamy z Karolą do klubu malucha - mamy klub osiedlowy 20 metrów od domu :-p I dzisiaj jest spotkanie zapoznawcze dzieci. O 10 się dzisiaj zaczynają i tak ok godzinki-dwóch będą się dzieci ze sobą "oswajać" A potem pon-śr-pt od 10 do 13 normalne spotkania klubu malucha - tańce, malowanie, zabawy itp. Fajnie bo 2,20 za godzinę - to wychodzi w kwietniu np 85,80 zł - nie ma tragedii - a karola chociaż się uspołeczni przed przedszkolem o ile się dostanie do niego. A i ja 3x w tygodniu przez te trzy godzinki będę miała spokój :tak:
Spadam bo muszę się ogarnąć, ubrać Karolę, nakarmić Emi przed wyjściem i iść z Karolą na to spotkanie na 10 :szok: - pewnie pierwszy raz będę musiała z nią zostać :dry:
 
Hej Sol Just Balbinka :-D

Sol powodzenia dla Karolinki, żeby szybko zaklimatyzowała się w klubie :-)

Mamuś ale fajnie, że na przedstawienie Domi pojechał :-) A o wyzjad to pytałam ten Wasz, do rodzinki, ale skrótami myślowymi pisze :sorry2:
 
Balbinka- cześć kochana:) no sen piekny mialam -juz sie niestety nie powtórzył:sorry2:
dziś mam 9d.c. o 17.00 robie drugi test owu,jajnik lewy czuję,śluzik jest wiec moze w tym cyklu cos tam.......;-)

JUST- musze działać bo jak nie to usnę;-)przesilenie mnie dopada:-D

SOL- powodzenia z Karolą :)
no i czekamy na rozwój wydarzeń z @:tak:
 
A ja kurcze bele humor mam od 2 dni jak na @. Brzuch w ogóle jak nie na @. Do tego lewy jajnik jak przy owu, spać bym ciągle mogła a na dodatek czuje się jakbym miła stan podgorączkowy :baffled: Zgłupiałam już i niech już w końcu przyjdzie ta @to przynajmniej w główce trochę się uspokoi ;-)
Mama, siakoś takoś coś mi jaskółeczki podpowiadają, że ten cykl dla Ciebie będzie baaaaardzo owocny :-D
 
MAMA: właśnie ja już też zadziałałam, śniadanko zjedzone, miętkę dopijam :-) muszę się ogarnąć i dziś akcja " Poszukaj domku", idę do agencji nieruchomości i szukam mieszkania, nie mam siły sama z tym się już mierzyć, jeździć, dzwonić i pytać, daje im swoje kryteria i niech czegoś szukają, bo mnie czas goni, minutka za minutka i ucieka mi wszystko... nie lubię tego uczucia :dry:
 
reklama
BALBINKA- tak!!!mi!!!mów!!! mam nadzieje,ze bedzie owocny :)) w dd tvn powiedzieli niedawno ,ze Anna Przybylska zostala po raz 3 mamą-ma córk e 8 lat i syna 6 lat i tydzień temu urodziła Jasia :)) aż mi sie ciepło na sercu zrobiło...


PSZCZÓŁKA- my byliśmy na rocznicy u rodziców-33-cia :)
imprezka udana ,rodzice zadowoleni,dzieci pobyły razem z kuzynostwem -bylo miło i sympatycznie :)))
droga w miarę spokojna choc wariatów nie brak na drodze...ale jak były momenty ,ze mozna bylo podgonić to i ja jechałam 130...policja stala w 3 miejscach.

JUST-PO-WO-DZE-NIA!!!!!! &&&&&&&&&!!
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry