• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
jestem :D

mam gdzie mieszkać :tak: to jest na razie tylko pokój, ale duży i za jakie pieniądze, nie porównywalne do tego co musiałabym płacić gdzie indziej... Tata przyjedzie w tym tygodniu i musi tam odmalować i mogę się wprowadzać, w drugim pokoju mieszka matka właścicielki, ale myślę, że nie mogę już wybrzydzać, wszystko się ułoży :D jestem dobrej myśli, UDAŁO SIĘ WRESZCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!:tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Pysia huraaa :-) a jak się czujecie?

Kocurek no to jabłko poszło w kanał... łeee ;-)

Just gratki znalezienia w końcu własnego kąta dla siebie i niuni :-)

Uciekam się powalić na trochę, buziaki i miłęgo wieczorku, a starającym owocnych nocnych działań ;-)
 
Ostatnia edycja:
Just no to tego..gratulacje!!!!!!!!!!!
Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło:happy2:

No dobra, nie chcecie gadać to idę się kąpać.....
Do jutra.
Dobrej nocy!
 
Ostatnia edycja:
boogie ja chcę miec to na piśmie z jakimiś poważnymi pieczątkami ;-) :-) :-) Powstrzymam swoją radość do momentu aż się wprowadzisz.....

Nie no ... chyba nie wytrzymam tak długo :dry: ŚCISKAM NAJMOCNIEJ !!!!!!! :-D:-D:-D
 
Kocurrku nadal nie wierzę, więc ja też dopóki nie dostanę tego na piśmie, to nie uwierzę, ale mam już klucze, więc chyba jest moje :confused: tylko że jakoś nie umiem się teraz ucieszyć, to coś innego niż te całkowicie puste mieszkanie... Ale są też ważne aspekty przemawiające na wielki plus...
* niskie opłaty
* umowa
* słoneczny pokój z balkonem
* bliskość przychodni, dosłownie po drugiej stronie ulicy
 
boogie robaczku.. powolutku :)))) z czasem znajdziesz coś na wyłączność, zanoszę modły do wszechświata, żeby ta babka była małomówna i spokojna osoba nienarzucająca swojej obecności i niekonfliktowa :tak: a schludna ta chatka...?

Balkonik :) przychodnia :) opłaty :))) - bardzo istotne sprawy :))))
 
Ostatnia edycja:
muszę się tam dorobić internetu, bo nie ma...:no: jak ja z Wami się będę komunikować?

Kocurku wiem, że powoli, ale jakoś serduszko mi nie skoczyło do góry, mimo, że mam już taki ogromny problem z głowy... Takie moje cichutkie spostrzeżenie... Jestem dziwna???:baffled::confused:
 
reklama
Jesteś jak najbardziej w normie!! :-)
Ustalisz z nią granice prywatności, poudajesz może zmęczoną czy coś, no nie wiem... ale jestem dobrej myśli :)))) A możesz umowę na pól roku na razie ... ?
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry