• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
rureczka - znaczy... pieprzłaś tym wszystkim ? No i dobrze Kochana, zdrowie i zadowolenie najważniejsze ;-) Teraz sobie odpoczniesz, nabierzesz sił witalnych i zobaczysz jak wszystko gładko pójdzie. Ja Ci w każdym razie gratuluję odwagi !!!!!
 
o i chwile mnie nie bylo i tyle kobitek sie pojawilo...:-)
odrazu banan mi sie na buzi wlaczyl.
jak milo mi widziec wasze avatarki:-)
witam wszystkie razem i kazda z osobna:-)
libby co do ruchow to normalnie, ja tez tak mialam,zaniepokoic sie mozesz jak malenstwo sie nie poruszy przez jakis dluzszy czas( dla mnie to bylo24h)i mimo zjedzenia czegos slodkiego sie nie poruszy.
 
Dzięki dziewczęta ;-) może rzeczywiście niepotrzebnie panikuję :dry:
Kurczę, teraz jak patrzę na maila od mojego lekarza to wszystko ok zrobiłam - tzn. wszystkie badania w odpowiednim czasie, ale jak się zagłębiłam w czytanie o FSH to w jednym cyklu powinno się 3 razy powtarzać no i ten stosunek do LH, mi nic lekarz nie mówił o LH a chyba powinien? Nie chcę po prostu, żeby się okazało, że jak przyjedziemy już ze wszystkimi wynikami a on mi powie, że w następnym cyklu mam zrobić jeszcze coś, bo to czekanie mnie wykończy.
Wiem co zrobię, zrobię skan i wyślę mu na maila, zobaczymy co odpisze...

/ale marudna jestem :dry:/
 
pysia libb kocurek made wiola babinka zizi witajcie laseczki

zbieram się pomału do pracy ale żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce;-)

balbinka tan wynik fsh powinno się interpretować w porównaniu z innymi wynikami może w porównaniu to tego amh też. Wiem ze jak ja robiłam FSH to lekarza interesował stosunek do LH. Najlepiej poczekać do wizyty skarbie bo może coś źle ci powiemy i się będziesz niepotrzebnie denerwować

zizi mi też tej nocy siła się ciąża mówiłam wszystkim że czekam na dzidziusia i byłam taka szczęśliwa jak się obudziłam to mi się płakać chciało że to był sen
Też musiałam chwilę pomysleć rano czy to prawda czy sen:dry:

Balbinka zrób tak jak piszesz i wcale nie jesteś marudna, ja tez nie lubię czekać...
 
Ech...mnie też koszmary nawiedzają :szok: ale nie będę o tym pisać bo mi się jeszcze utrwalą w szarych komórkach i dopiero będzie ;)))))

Pysia- teraz to Ci smycz kupię, żebyś nie uciekła :-p:-D

Wiola - witaj malarko fresków i wyszukanych firan :-D A ząbkiem się nie przejmuj, takiej ślicznej Iwonce może tylko charakteru dodać ;)))) zresztą, to mleczak.
 
rurka o matko, jak Cię czytam to czuję się od razu cholernie szczęśliwa, że w domu siedzę :-(

made nie skończyłyśmy tematu kiedyś - nie ważyłam się u doktora, bo atmosfera nie sprzyjała. Najpierw zaliczyliśmy scenę zazdrości :-) (w trakcie jak mój doktor był na urlopie to miałam wizytę u innego) i powiedział, że nie wybaczy!! ... ale wybaczył, jak się dowiedział, że załatwiłam sobie skierowanie na usg genetyczne i mam następnego dnia :))))
A mój pan doktor to taki Tom Cruise z podwójną dawką testosteronu ;-), dzwonek w komórce ma oczywiście z Mission Impossible :-D ... i wiesz.....jak już się zrobiło miło to nie chcieliśmy psuć nastroju wsadzaniem mnie na wagę jak tucznika jakiego hehe
A tak na serio, to waga jest przed gabinetem, może się "odważę" na kolejnej wizycie :)
 
Kocurek - :-D:-D:-D o mało się nie posikałam... a ten Tom Cruise to bierze za wizytę, czy za wizytę + patrzenie ?????? :))))))) Mój to mnie znowu chętnie tego no......waży :zawstydzona/y: i ... bada :-p ale on to z tych przedwojennych, wstaje kiedy kobieta siada :-D)))))
 
reklama
rurka też chciałabym to wszystko pie*** ale nie mam odwagi, ale jak uda się z dzidzią to idę na zwolnienie jak tylko będzie to możliwe ;-)

kocurek made przyzanm się ze mój gin też fajny:-) ma takie oczy niebieskie i jest taki delikatny i zawsze pyta czy może to czy tam to:-D i ma takie nieśmiałe spojrzenie, aż mnie tak troszke onieśmiela;-)
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry