• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Halo,halo,proszę o skupienie:))
Robiłam dwa dni temu test,to był 27dc (nie 28dc jak myślałam).Wyszedł negatywny.
Dzisiaj dzwoniłam do gina aby zapytać o wynik cytologii i żeby przygotowali receptę na tabletki anty i on mi kazał zrobić test bo @ nie ma a jest 29dc.Kupiłam 2 testy o czułości 10 i oczywiście nie wytrzymałam i zrobiłam niedawno zamiast rano.Wyszła kreska kontrolna i widać było cień ale ''szkiełko'' od testu było zarysowane i nie byłam pewna co tam jest i czy coś jest więc wyrwałam to ze środka (test strumieniowy) no i wtedy zobaczyłam drugą kreską,jaśniejszą od kontrolnej ale rozmazaną,jakby ''rozlaną''.
Ktoś się z tym spotkał?
Jutro z rana zrobię 2-gi test ale teraz się zaplątałam i nie wiem co myśleć...
 
reklama
Po pierwsze test wywaliłam żeby nie drażnił mych oczu,gapiłam się w niego jak głupia no i nawet aparatu bym nie miała bo został w pracy.
Kurde...
 
Po prostu łudzę się,że jak podjęłam decyzję o porzuceniu staranek to będzie fasolka:) Chciałabym aby się udało...ale...nie wiem jak dam radę do jutra...
 
Oglądamy Mańka Złotą Rączkę:)
A ja oczywiście czytam o rozmytych kreskach na teście ciążowym:)))
Dziękuję Kocurku,trzymaj &&&& mocno...a nóż... :)

Dobra,jestem śmieciarą:))) Wygrzebałam test ze śmieci...''rozmycie'' zniknęło,został bladzioch...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Zrobiłam,ale nie widać,jakoś nie umiem robić zdjęć tym cholernym phonem:(
Cóż,czekam do rana,głowa mi pęka narazie....
Mam ochotę zrobić 10testów:)
Dobrze,że mam te o czułości 10:)
Będę twarda,będę cierpliwa!

Sister widzi cień i to na zdjęciu.

Nakręciłam się!!!!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry