• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Mam teraz mega doła :-( nie wiem co zrobić usłyszałam dziś ,że lepiej bym przestała karmić piersią i to już nie tylko ze względu na anemie :-( Pediatra małej powiedziała ,że Nikusia za mało przybiera na wadzę i mamy przejść na butle :-( Chce mi się ryczeć :-(
 
reklama
Młoda nie :-D wstydam się :D:D

Wiolka a bo była u moich siostrzenic, jedna ma prawie 3, druga pół roku, takie są cudowne, moja chrześnica Dominisia przegrzebała mi całą torebkę, wyjęła "pefumy" wypsikała się, pomalowała błyszczykiem, a jak w telewizji śpiewała Rihanna to powiedziała, że "rijana" śpiewa :D:D
 
rureczko no to masz powod do usmiechu... czesciej musisz dzieciaki odwiedzac
marcepanek...moze to co napisze jest podle ale... nie mozesz karmic piersia na sile, robisz sobie krzywde i Nicoli rowniez...wiec co to anemia bo zmagam sie z nia od 9 lat. ta choroba moze zniszczyc twoj organizm , sprawic ze nie bedziesz miala sily ruszyc palcem a zaniedbana doprowadzic do bialaczki nawet.
przesto ze odstawisz mala od piersi wcale nie bedziesz gorsza madka od innych... przeciwnie ... bedziesz bardzo madra i odpowiedzialna mama...
nie zrobisz malej krzywdy odstawiajac ja od cyca, pokarm anemiczki jest bardzo slabo wartosciowy dlatego twoje dziecko malo przybiera na wadze.
ja naszczescie mialam to szczescie ze w ciazy i po ciazy anemia na chwile sie wycofala i moge karmic piersia ale gdyby od tego zalezalo zdrowie moje i mojego dzieca nie zastanawialabym sie ani chwili.a z hemoglobina 5,6 kwalifikujesz sie automatycznie na szpital...co wtedy z twoimi dziecmi? muszisz miec sily zeby o nie zadbac.
przepraszam jesli cie urazilam.
 
mineralna piękny groszek bądź fasolka ;-)
mlodamamusia a bierzesz leki na anemie?
wiolu właśnie teraz już nie chodzi o mnie i to tak strasznie boli , dla mnie karmienie piersią było spełnieniem się ,zawsze o tym marzyłam .Jak byłam w ciąży z Maciusiem chciałam ,a nie mogłam bo mały nie ssał teraz udało się a szkodzi to mi i małej. To takie niesprawiedliwe :-( To o co walczyłam tak bardzo mam tak po prostu oddać. Na sali dziewczyna nie chciała karmić już od samego początku nie chciała nawet spróbować ,a ja mimo bolących pokrwawionych brodawek zaciskałam zęby i mimo bólu karmiłam. Cieszyłam się z tego ,że się udało...dobra idę sobie w kącie poryczeć i poczekam na mojego mężulka ,muszę z nim to przedyskutować.
 
reklama
marcepanek przeciwnie tu chodzi o ciebie...przede wszystkim chodzi o ciebie i twoje malenstwo...ja jak mialam hemoglobine 5 to tardyferon w takiej samej dawce jak ty bierzesz postawil mnie na nogi w ciagu miesiaca. hemoglobina skoczyla do 9,5.kochana wiem ze to niesprawiedliwe ze kobieta taka jak ty ktora bardzo pragnie karmic piersia nie moze...niestety takie jest pokrecone to zycie. tak bardzo bym chciala cie pocieszyc
ale wydaje mi sie ze musisz przejsc na butle, inaczej sie nie da...a co jesli mimo staran , walki z anemia mala przestanie w ogole przybierac na wadze, albo ona wpadnie w anemie?albo bedziesz sama z dzieciakami ew domu i zemdlejesz? ja mdlalam...ale bylam samotna . ty bedac w domu z dziecmi jestes za nie odpowiedzialna.
przykro mi ze musisz tak cierpiec
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry