• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
hej muszę wam opowiedziedzieć mój dzisiejszy dzień, a więc przy sprzątaniu łazienki kopnął mnie prąd, uprałam swój telefon straciłam wszystkie kontakty, i telefon oczywiście, zupa w mikrofali w pracy wybuchła, ja krzyczałam na klientów a oni na mnie, a na koniec dowiedziałam sie ze moja siostra jest w ciąży i nikt mi nie powiedział bo mnie nie chcieli denerwować:wściekła/y: az sie poryczałam spędze święta z 3 ciężarnymi kuzynkami :-(
 
Ewula:(((
Ja też dzisiaj trzasnęłam telefonem aż ekran pękł i się rozlał...Jestem bez swoich numerów itp aż do wtorku:(((
Współczuję Ci zachowania rodziny:(

Bogusiu:) Po groszku nie ale po tej dzisiejszej mieszance popitej winkiem:))) heheh
jajniki mnie kłują!
 
ale mi smaka na ananasa narobilyscie :)
co nie wejde na forum to cos mi sie jesc chce hehe


Asionek koniecznie musisz się ze mną podzielić tymi sprzedawcami, bo jak ja coś zaczynam oglądać dla dzieci - ciuszki szczególnie to oczopląsu dostaję :-D
Wisienko dasz radę, tyle już wytrzymałaś to już masz bliżej jak dalej choć szczerze współczuję, bo to co przeżywasz nie jest mi znane

auaaaa ale mnie głowa rozbolala :((((

ja nie szukam ubranek , bo tutaj mam super i tanie firmowe i od siorki mase dostane
bardziej skupiam sie na gadzetach typu butelki , smoczki , podgrzewacze , pieluszki tetrowe czy flanelowe i takie tam duperelki
tutaj sa strasznie drogie !!! i nie mam zamiaru przeplacac
dla przykladu butelka mala TT kosztuje tutaj najtaniej 9,90e , a w Pl widzialam za 50zl. cale zestawy 4 butelki , kubek niekapek i smoczki do tego :))
takze zakupy robie w Pl tego typu i albo ktos mi przywiezie z rodziny , albo przesle :)

RRurrko Pok jest w drodze do Polski, albo już w Polsce:tak:

Wróciwszy dziewczyny ;-) mam już w nowym mieszkanku łóżeczko dla Maluszka :rofl2: w czasie akcji "wyjście po zakupy", dostałam telefon od koleżanki, że mogę się szykować, bo za chwilę po mnie przyjeżdża i jedziemy z łóżeczkiem do mojego nowego mieszkanka :cool2: więc już jest na miejscu i czeka tylko na złożenie :laugh2:

Wisienko uważaj na siebie! Strasznie Cię męczą te dolegliwości, odpoczywaj dużo :tak:

Asionku jutro idę na większe zakupy, dzisiaj tak skromniutko coś na przekąskę.

Zresztą zaszłam na zupkę marchewkową do knajpki w której pracowałam, oni tam wszystko gotują na miejscu, więc krem z marchwi i inne zupy są PYSZNE!!! :-)

super , ze lozeczko juz jest :)
coraz blizej porodu wsumie to i coraz wiecej ytrzeba dopiac na ostatni guzik :)
a powiedz mi bedzie ktos z toba przy porodzie i po juz w domu zeby troszke pomoc ??


hej muszę wam opowiedziedzieć mój dzisiejszy dzień, a więc przy sprzątaniu łazienki kopnął mnie prąd, uprałam swój telefon straciłam wszystkie kontakty, i telefon oczywiście, zupa w mikrofali w pracy wybuchła, ja krzyczałam na klientów a oni na mnie, a na koniec dowiedziałam sie ze moja siostra jest w ciąży i nikt mi nie powiedział bo mnie nie chcieli denerwować:wściekła/y: az sie poryczałam spędze święta z 3 ciężarnymi kuzynkami :-(

jezuuu co za dzien :/ masakra jak z filmu o pechowcu ;)
 
oliwka dzięki no właśnie jak oni mogli a dowiedziałam sie bo siostra(cioteczna co prawda ale bardzo mi bliska) była na badaniach w przychodni w której pracuje;-(
 
Ja w zeszłym roku jak poroniłam to nikt nie wiedział oprócz męża i cioci no i przywlokła się siostra mojego męża z wieścią,że jest w ciąży... a później kuzyn męża,żeby szukać świadka do ślubu na zapas bo jego żona w ciąży i termin porodu ma w okolicach naszego ślubu...
Ledwo to przełknęłam i następna żona kuzyna w ciąży:(((

Bolało!

Od mojego kuzyna dostałam:

- Gdzie kobieta ma punkt G? - Na końcu słowa shopping :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
oliwka dzięki no właśnie jak oni mogli a dowiedziałam sie bo siostra(cioteczna co prawda ale bardzo mi bliska) była na badaniach w przychodni w której pracuje;-(

no nieladnie to wyszlo :((
po co robic takie uniki i tak wyjdzie na jaw i tak
a pozniej pozostaje niesmak i przykro jest czlowiekowi :/


Oliwka dobre z tym punktem G :-D
 
reklama
Asionku rodzić będę sama... Ale po porodzie mama postara się jak najszybciej przyjechać, wiesz to 400 kilometrów... Mam tu na szczęście koleżankę, właśnie ta od łóżeczka, powiedziała, że zawsze mogę na nią liczyć, ona już rodziła, więc wie co to zanczy, mieszka bardzo blisko mojego nowego mieszkania, więc jest ktoś kto się mną trochę poopiekuje
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry