• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Dziękuję bardzo ... :) mieszkanko spore dla maluszka jak na 18-19 tydzień, co to będzie dalej... ;))))))
Od paru dni są pierwsze skurcze (?), brzuszek twardnieje i czuję się już dość mocno w ciąży :)

mama no ja tu z brzuchem wyskoczyłam, a Ty smutna... przytulenia.... :) :*

Własnie zauważyłam, jakie to odbicie w lustrze brudne :zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:
reklama
No Kocurrrku czas i pora, żeby swój stan ciąży odczuwać ;-) eeejj tam myślisz co będzie dalej, myśl o tym, że mieszkaniec Twojego brzuszka jest zdrowy i, że mu u mamusi dobrze i cieplutko :happy2: zresztą Twój maluszek może być dumny, takie mieszkanko przy dzisiejszej sytuacji rynkowej :-D:-D:-D
piękna kawalerka :cool2:
 
Bogusia, jak ja zazdroszczę tego 9 miesiąca ;-) U mnie też 9, tyle że tydzień ;-) A właściwie - dopiero jutro się zaczyna :-p Odpoczywaj, już niedługo Kosmonauta będzie fikał nóżkami... w łóżeczku :laugh2:

Krzysia ja wiem, jak to jest... Sama już traciłam nadzieję... :-( Ale mówię Ci - te testy są zaczarowane :tak: mnie przyniosły szczęście! :tak: :laugh2: Tobie też przyniosą, a jeszcze porcję fluidków dorzucę! :laugh2:

Kobity, biję się z myślami... Spotkanie z położną mam dopiero 19 maja (miałam mieć w ten najbliższy czwartek, ale mi przenieśli o tydzień...). Ze względu na te plamienia tym bardziej nie powinnam pracować więcej niż 8 godzin, nie mówiąc już o nockach... :baffled: Ale z kolei nie mam potwierdzenia od angielskiego lekarza, że ciąża jest - owszem, od Polskiego tak, ale czy to wystarczy? I boję się, że jeśli powiem o ciąży bez tego potwierdzenia to mnie zwolnią, a jeśli nie powiem - że stracę Perełkę... I co ja mam zrobić?... :sad:
 
Kocurek- nie przejmuj sie mną...brzusio sliczny..

Sergii- a nie ma możliwosci zebys dostała tydzień L4 od inetrnisty czy coś???albo urlop wziąć???
 
Tutaj nie ma L4 od lekarza :no: :dry: Co najwyżej sama mogę coś "ściemnić", że przeziębiona czy coś ( a z wirusami do pracy nie mogę przyjść...). No ale nie da rady tego ciągnąć w nieskończoność :no: i w dodatku jestem po 2 tyg urlopu przecież...

Zatelefonuję dzisiaj do kilku koleżanek - ciężarnych i dzieciatych i popytam, jak to załatwić najlepiej...
 
Sergee to najlepszy pomysł, żeby zadzwonić do innych dziewczyn, one wiedzą najlepiej :tak:

Kocccurku :-D Twoje Maleństwo ma dobrze ze swoimi rodzicami, z przytulnej kawalerki przeniesie się do pięknej rezydencji :-D taki życie, to high life moja droga :-D
 
Sergii- no dokładnie dopytaj koleżanek..a poza tym nawet jakbys miała ze 3 dni posymulować to masz 3 dni do przodu z leżeniem i braniem dupka i może plamienie ustanie...

mam nadzieje,ze testy i mi pomogą i oczywiście dorzuć fluidki jak najbardziej :)))

ja zmykam bo humor średni..

trzymajcie sie kochane:)
 
Mamuś głowa do góry :tak: ja wieeem, że to łatwo przychodzi powiedzieć, ale co nas nie zabije, to wzmocni, Kochana my nadal z Remim trzymamy kciuki, wysyłamy fluidki i bobo myśli :tak: Pamiętaj o tym!!!!! tulę jeszcze raz Kochana :*
 
reklama
Cześć laseczki :))

Mamitka
tak strasznie mi przykro :((

Kocurek jaki brzusio śliczny, a jakie majtasy mrr :-D

Serg
ciężka sprawa, ale pomysł z zadzwonieniem i obadaniem sprawy bardzo dobry, w końcu fasolka najważniejsza!

Just poproszę bułeczkę :tak:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry