• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Kocuurku ja się zakochałam po kilku stronach i uwielbiam jak opisuje ostatnie tygodnie i tego dr Ziółko :cool2::-D:-D:-D
żałuję, że ta książka nie wpadła mi w ręce na samym początku jak już o sobie z Remikiem wiedzieliśmy :sorry2: z miłą chęcią bym ją przeczytała od samego początku :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Just ja chce juz zeby było po wszystkiem zeby Rafał był z nami , a Ty ?
;-) :-D
Kocurku do później ;*
 
Ostatnia edycja:
Młoda ja tam jeszcze cierpliwie czekam i liczę, że termin się zgodzi :sorry2: hehe, niech sobie tam Remik siedzi jak mu dobrze jeszcze w brzuchu :-D słuchaj takich wygód jak tu w brzuchu to ten chłopaczyna nigdy w życiu mieć juz nie będzie :-D:-D:-D jeść podadzą, sikać może sobie do woli, śpi, hula sobie do woli i nikt jeszcze nie powie, żeby się uspokoił :-D 5 gwiazdkowy hotel hahahaha
 
Młoda spokojnie :tak: Kochana, Twój Maluszek będzie niedługo z Tobą, przytulisz go i świat się zmieni już na zawsze, ale czekaj cierpliwie :tak:
 
Dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Skończyłam pisać pracę magisterską. Śliczna czeka już tylko na wydrukowanie i oprawienie!
Jestem z siebie taka dumna...
:zawstydzona/y:

Gratulacje serdeczne:))) Trzymam &&&& za środę:)

kocurek te poradniki chyba fajne;) tez sobie takie zażyczę ;)

rurka gratulacje magisterki

Ewula jak się czujesz?

Jestem po rozmowie:)Byliśmy na lodach i małych zakupach:)Kupiłam spodnie i buty,takie śmieszne,jakby z silikonu i z wielkim gumowym pomponem:) Super!!!!
Mąż podszedł do tematu bardzo pozytywnie no i ja w końcu mu powiedziałam,że boję się,że jak tak dalej pójdzie to sama zostanę klientka kliniki leczenia bezpłodności w której sama byłam dawczynią,że właśnie dlatego te testy,stresy i mój zły humor itp itd.
Mąż powiedział,że jak trzeba to nawet możemy pojechać do Novum i gruntownie się przebadać ale żeby najpierw iść do ''naszego'' ginka i też mu opowiedzieć o obawach i poprosić o badania przynajmniej takie wstępne na miejscu i jakieś wspomagacze.
Robiłam test owu...znowu nic...
Tak więc jest ok,pogadaliśmy i mam nadzieję,że teraz już z górki.Chociaż strasznie się boję,że nie będę miała więcej dzieci:(((
Bogusiu,jakby co to pamiętaj,że tu jesteśmy:)
 
reklama
Karolu pamiętam Robaczku, pamiętam i nie myśl sobie, że odrzucam Twoją pomocną dłoń :zawstydzona/y: ja bardzo chcę, żebyś była ciocią Remika, która uczestniczy w naszym życiu :tak: wiem też, że masz dobre serduszko i pamiętaj! Karma do Ciebie wróci, jak do każdego dobrego duszka, dlatego zaciskam kciuki i Remi też zaciska :tak: żebyście mieli pieknego słodkiego różowego bobaska :tak::tak::tak:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry