• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Pysia najgorsze jest, że ja tej baby na oczy nie widziałam... ale nas tam 160 to może sie nie połapie :)

Just miłego dnia:)

Made gdzie poszłaś, pączuszku Ty mój ciążowy??

Ja też niestety używam, nie chcem ale muszem... nie chciałabym w wieku 40 lat sie katować jakimś botoksem. Ale powiem Wam, że moja mama uznaje zasadę "starzeć się należy z godnością", kremów nie używa na zmarchy i prawie ich nie ma? moja babcia to samo... może to jakaś genetyczna sprawa. Ja niestety się wdałam w rodzinę ojca :-D
 
Ostatnia edycja:
Pysia ja najpierw poszłam na licencjat i tam oczywiście nie chciało mi się pisać, niby coś tam robiłam, ale w końcu termin naglił, to siadłam i napisałam pracę w 3 dni.
Na magisterce seminarium jest od 2 semestru i on zawsze cos kazał napisać na zaliczenie: a to wstęp i strukturę pracy, a to jeden rozdział... i tak w sumie łącznie licząc jaki czas spędziłam na napisaniu swojej mgr to niecały tydzień by wyszło...

Czytam ze zrozumieniem, tych głupot w życiu nie dałabym rady na pamieć :-D
 
rurka :a ile ty masz lat???? bo wiem z ejakos podobnie do mnie, ale nie wiem dokladnie

pysia : no powinno sie wczesniej zaczac

a botoks - tez tak anaprwde lepiej zaczac wczensiej, to zmarszczki sie nie zdarza pojawic , bo on przyblokuje :)
modelki zaczuynaja botoks w wieku 16-18 zeby w wieku 25 nie wypasc juz z obiegu...
ja powaznie mysle o botoksie :)
wiem ze mam zla cere i ze ebde zle wygladac ( moj tata wyglada na 10 lat wiecej niz ma przez mimike) ja jestem 100% jego geny... :(
tylko ze kobieta w takim stanie : to bardziej dramatyczny widok i skora tez nie jets gruba jak u faceta wiec efekt u mnie ebdzie jeszcze gorszy... niestety...

i tu nawet nie chodzi o wyscig z czasem, unikanie starzenia sie, po prostu chce moc z usmiechem patrzec w lustro, albo choc bez smutku!
stan psychiczny bardzo wplywa na codzienne zycie... wygladac choc na swoj wiek, a nie na +10 :)
a jak bym wygladala na -5 to sie tez nie obraze :)
 
rurka ale rocznikiem, skonczone?
bo ja tez 25 ale rocznikiem 26
ktory jetse srocnzik - moze tak :)
ja '85 :)

pysia : ja uzywam kremow zeby nie bylo "ze" zebym sobie nie miala do zarzucenia ze nic nie zrobilam :)
ale sie nie ludze : kto ma dobre geny to i bedzie BEZ kremu albo cale zycie na nivea dobrze wygladal
a kto ma zle geny to i mu nawet la prairie za 300 i 700 euro sloiczek nie pomoga :) taka parwda...
dlatego allernatywa jest botoks...
a czy boli? nie wiem bo nie robilam ale mysle z enie bardzo! to jest zastrzyk podskorny tylko, drobne zaczerwienienie i ludzie po tym wychodza i wracaja 30min pozniej do pracy :)
trzeba robic raz w roku lub co 6 m-cy
ja mysle ze przy moich paskudnych genach potzreba mi bedzie 2 razy w roku
koszt to 300 euro za "raz" ( w poslce w prywtanej klinice)
wiec w sumie raz dwa razy w roku to tyle co jakis super formowy krem typu la prairie czy guerlain :)
tylko ze prawda taka ze krem W ZYCIU nie da takiego efektu jak botoks
a jak zrobisz botoks, to mozesz sie nawet nivea smarowac za 10zl i bedziesz gladka jak cycek lalkie barbie :) hahahaha
 
Ostatnia edycja:
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry