just : nie denerwuj sie bo to nic nie da

po prostu musisz siegnac po profesjonalna rade i zrobic bilans zyskow i strat...
mi tez sie wydaje ze jak nie chce placic to nie bedzie, bedzie mu rosl "dlug" a kij mu zrobia... tylko ta deklaracja ze jest ojcem cholera wie po co bedzie mu potrzebna...moze zeby sobie mniej podatlu z pensji placic niz "za kawalera"... dziwne to wszystko..
ale i tak nie rozwiazesz tego w dzien ani w tydzien, takze wrzuc na luz ...na ile sie da

bo pamietaj ze remik wszystko czuje
ja powiem ci tak z pary miedzynarodwoej nieslubnej jaka znam przyklad :
tatus uznal dziecko juz w speracji itp - tak jak wy
ciagnie z tego max.korzysci we francji (wygrywa jedna stope podatkowa) a prywtanie w sadzie co?
wzial adwokata i ...poprosil o najnizsza stawke = najmniejsze prawo do wizyt
daje jej 100 euro, a ma prawo tylko widziec go raz w miesiacu!
ale to nie wizyty sa nawjazniejsze!
wizyty raz w miesiacu, a dziewczyna od 3 lat nie wyjechala do PL bo jej sie nie zgodzil na wywozenie go bez niego, bez jego wiedzy!
i co chwile jakies problemy!
nawet powiedzial w sadzie ze nie chce zeby rodzice kolezanki,czyli dziadkowie dziecka zajmowali sie nim bo sa probkematyczni i podejrzani
przemysl wszystko Just... bo pozniej porblemy to mozna robic o wszystko... i taka wojna z reguly trwa wiele lat
a ty moze sobie dasz rade bez tych paru zlotych, pojdziesz do pracy, madra zaradna jestes!!!!
no nie wiem co mam ci powiedziec... po prostu... UWAZAJ

plis
