Kornelinko,mogę Ci wysłać na dniach pismo które my złożyliśmy,wstawisz Sobie dane itp na spokojnie.
Najpierw musisz mieć wyrok prawomocny o odebraniu ojcu praw rodzicielskich.
Będziecie mieli rozmowę w ośrodku adopcyjnym z Panią psycholog,oczywiście po złożeniu papierów do sądu.
No i Twój mąż będzie musiał zrobić badania krwi,rtg,przynieść zaświadczenie o stanie zdrowia,o tym,że nie leczy się psychiatrycznie,o zarobkach i o nie karalności.Generalnie sama papierologia i latanie

Plus kurator na głowie
Co do świadczeń w Pl to nie takie proste jak ojciec jest obcokrajowcem i mieszka za granicą...mimo podpisania kilku różnych konwencji to trwa b. długo.Ja od 2 lat grosza nie dostałam a z funduszu mi się nie należą bo nie mam papierka,że alimenty są nie ściągalne...
A nie dostanę papierka bo za granicą to trwa i trwa,czekam od 11.2009 i nic.Sąd okręgowy nie pomaga tylko kontaktuje Cię z sądem za granicą,działa jak skrzynka kontaktowa...nic więcej.
Tatuś nie chce płacić to nie płaci...