• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Witam Was dziewczyny.
Pozwoliłam sobie zajrzeć do Waszego wątku nie bez powodu. Od 4 cykli staram się o dzidziusia i nic z tego. Mam już dwóch chłopców 5 latka Oliwierka i 3 latka Amadeuszka. Poprzednie dwie ciąże powstały przy pierwszym starankowym cyklu a tym razem pomimo dokładnych obserwacji cyklu nici...
Od kiedy pamiętam w każdym cyklu od 6 lat bazuje na pomiarach temperatury z której wyraźnie wynika iż okres owulacyjny ma miejsce od obecnego, kończącego się już cyklu włączyłam również testy owulacyjne bo już nie wiem czego mam się chwytać i żaden z nich nie był pozytywny więc już sama nie wiem czy wiarygodna jest temperatura czy negatywne testy. Ewidentnie się popsułam !!! Nie jedna nieprzespana noc za mną z powodu rozczarowania i rozpaczy...
Dodam że robiłam badania moczu kilka tygodni temu i wszystko w jak najlepszym porządku teraz czekam na morfologię i homnony które ostatnim razem też były w normie.

W poniedziałek idę do ginekologa z nadzieją że wyjaśni co z tą owulacją liczę na dokładne usg.
Natrafiłam ostatnio na artykuł o niepłodności wtórnej i trąbili aż oczy więdły o zapaleniu przydatków, o zrostach z nim związanych aż zaczęłam sobie wmawiać że na pewno to właśnie we mnie siedzi aż boje się tej wizyty poniedziałkowej. Strasznie boję się że nie dane nam jest cieszyć się trójką dzieci.
Jeszcze jest jedna możliwość a mianowicie problem po stronie mężczyzny ( P nie jest biologicznym ojcem synków)
 
reklama
Standard po raz kolejny test ciążowy negatywny, ponownie to uczucie rozczarowania, goryczy, niesamowitego bólu i kłócia w klatce piersiowej. Jestem załamana.
 
Jestem,byłam w PCPR-dostanie Oliwka ok 960-980zł zasiłku miesięcznie no i będą mamusie naszą gonić...musi płacić alimenty!:)))
hahaha,szlag ja trafił i wygrażała mi:)))
Boli głowa niesamowicie!!!AUĆ
No to cieszę się że wszystko jest po twojej myśli. Nie znam problemu od początku, ale z tego co się zorientowałam to walczyłaś o opiekę nad własną siostrą?
Jeszcze raz gratuluję:-)

Witam Was dziewczyny.
Pozwoliłam sobie zajrzeć do Waszego wątku nie bez powodu. Od 4 cykli staram się o dzidziusia i nic z tego. Mam już dwóch chłopców 5 latka Oliwierka i 3 latka Amadeuszka. Poprzednie dwie ciąże powstały przy pierwszym starankowym cyklu a tym razem pomimo dokładnych obserwacji cyklu nici...
Od kiedy pamiętam w każdym cyklu od 6 lat bazuje na pomiarach temperatury z której wyraźnie wynika iż okres owulacyjny ma miejsce od obecnego, kończącego się już cyklu włączyłam również testy owulacyjne bo już nie wiem czego mam się chwytać i żaden z nich nie był pozytywny więc już sama nie wiem czy wiarygodna jest temperatura czy negatywne testy. Ewidentnie się popsułam !!! Nie jedna nieprzespana noc za mną z powodu rozczarowania i rozpaczy...
Dodam że robiłam badania moczu kilka tygodni temu i wszystko w jak najlepszym porządku teraz czekam na morfologię i homnony które ostatnim razem też były w normie.

W poniedziałek idę do ginekologa z nadzieją że wyjaśni co z tą owulacją liczę na dokładne usg.
Natrafiłam ostatnio na artykuł o niepłodności wtórnej i trąbili aż oczy więdły o zapaleniu przydatków, o zrostach z nim związanych aż zaczęłam sobie wmawiać że na pewno to właśnie we mnie siedzi aż boje się tej wizyty poniedziałkowej. Strasznie boję się że nie dane nam jest cieszyć się trójką dzieci.
Jeszcze jest jedna możliwość a mianowicie problem po stronie mężczyzny ( P nie jest biologicznym ojcem synków)

Witaj i na początek idź właśnie do gina, zobaczymy co on powie. Z tego co piszesz to rzeczywiście jest może problem z twoim obecnym mężczyzną. Mam nadzieję że lekarz pomoże i będziesz się cieszyć kolejną ciążą. Tego z całego serducha ci życzę.

Ja po obiadku: rybka , ziemniaczki i sałata-pycha.
 
syneczki - ile razy robiłaś testy owulacyjne ? Chodzi mi o ilość cykli ;)) z jakiej firmy i jak długie masz cykle ? Nie ma co od razu stawiać sobie diagnozy :)
 
Pysia obłędne pędzle ma Douglas:)
Kupiłam i jestem zachwycona.Te ichnie firmowane są w miarę w przystępnej cenie i mega superanckie:)
 
syneczki2 witaj. Życzę powodzenia obyś doczekała się trzeciej dzidzi :-)

O Wy pudernice!!! ;-)
Odnośnie pędzli powiem tylko tyle ,że Bobbi Brown są suuuuuuuuuuuper miałam dwa niestety jeden zgubiłam i został mi tylko do nakładania pudru w kamieniu. Miałam też do nakładania podkładu choć na początku byłam do niego nastawiona bardzo sceptycznie to okazało się to zupełnie niepotrzebne gdyż świetnie zdawał swoją role. Ale i ,że ostatnio podkładu nie używam to i nie myślałam o zakupie nowego. No ale teraz trzeba zainwestować bo cienie pod oczami proszą się o malowanie :-) A tu proszę o to rodzinka Bobbiego ;-)
Bobbi Brown - Pędzle i zestawy - w douglas-shop.pl
Są 100%warte swojej ceny.
 
reklama
helol :)
ale produkcja poszla od wczoraj, nadrobilam ale nie ogarne odpowiedzi dla wszystkich :)

made : dziekuje! weekend na pewno bedzie fajny! :))))

mezu rurki : witaj :)))))))

rurka : czemu przegonilas meza?????? :))))

wiolka : sliczne fotki! zazdroszcze bio warzywek! tez bym chciala bo taki szajs jemy w stolicy ze strach sie bac... :/
iwcia slodka! uwielbiam jej loczka i usta :))))) bedzie laseczka jak podrosnie, tata bedzie pilnowal :)
a frzyurke twoja po prostu UWIELBIAM! mialam taka jak poznalam meza i jeszcze w podtawowce, pasowala mi i czulam sie super, a teraz zapuszczam wlosy bo mezul nie lubi krotkich wlosow... sie poswiecilam :( ale fakt ze i tak oporcz NIEGO wszyscy mowia ze wlasnie takie fryzurki pasuja do mnie najlepiej :)

marcepanek : witaj fanko bobiego b. :)

made olwika marcepnaek i inne pudrowe fanki :
co do podkladu to ja juz kupe czasu nie uzywam ... wystarczajaco duzo zeby sie zatsanowic czy wiedzialabym jak rozporowadzic fluid zeby nie bylo siary i maski :) jedyne co to puder w kamieniu mam taki jasny z chanel seria mat lumiere, SPF 10 numer 80 contour bo ja bladzioch ejstem :) no i maz mi pare m-cy temu sprawil w kamieniu YSL z serduszkiem, co go zezwalam ze co go podkusilo trafiac w kolory pudru a pozniej przepraszalam jak sie okazalo ze z 4 mozliwych to ten najbardziej do mnie pasowal hahahahahahaha
a teraz to wogole nie uzywam bo w cazy mi sie skora przesuszyla i mnie wrecz po nalozeniu pudru CIAGNIE

just : remik piekny jak zawsze :) uwielbiam jego zdjecia :) i ciebie tez milo widziec czasem usmiechniety zen czlowieku :)

pysia : witaj !jak sie czujesz????
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry