• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

super !!

Bo w Polsce i w UK zawsze na odwrót :sorry: Jak u nas pada - u Was pięknie... A później się zmienia ;-)

Tigusia na leżaczku ;-) Znalazła sobie nową pozycję do spania :-)

Zobacz załącznik 368694

hehe jaka pozycja :))

hej kobietki
ja tylko na chwilkę

Wisieńka-trzymam kciuki mocno za ciebie i Emilkę

aha i proszę o trzymanie kciuków za Libby-zasłabła dzisiaj i upadła na brzuszek-pojechali właśnie na ip-a ma dopiero termin tak jak ja

pozdrawiam

Oliwka-a ile mogę spytać, taka torebka?

o kurcze , a co sie stalo , ze zaslabla ?? oby bylo ok trzymamy &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& :))

witam cala reszte :)
ja juz posprzatalam mam z glowy
upal jak cholera sil brak na cos wiecej wiec ide na lowy na Allegro hehe
 
reklama
Cześć, dopiero wstałam:-D

Syneczki witaj i miłego dnia :)

Wisienka &&&&&

Asionek, Wiolka, Oliwka, Agapa, Młoda, Serg buziaki :))

Serg kota masz pięknego:zawstydzona/y:

A ja chora, chyba zapalenie oskrzeli, ledwo zipie :((
 
witaj serge:-)
jak sie czujesz?
jak narazie plany sa takie ze przylatujemy do Anglii 4 sierpnia a wracamy okolo 18 do Polski... mozemy sie umowic jak bede juz na miejscu bo rodzice maja internet.

Dobrze się czuję, ciążowo ;-) Tylko nudy trochę tak w domku sama prawie cały dzień... :-( Dobrze wiedzieć, kiedy przybywacie :tak: Na pewno się umówimy i spotkamy :tak: Tylko już teraz mówię, że jeśli była by taka możliwość, to najlepiej na weekend, bo w tygodniu G. pracuje i nie miałabym jak sama dojechać :dry: nie mam prawka, a na B-ham się nie znam kompletnie więc i autobusy odpadają :sorry: A tak to mnie G. podwiezie i będzie spokój ;-)

A co u Was słychać? Chciałam podejrzeć Twoje zdjęcia co dodałaś, ale już widzę, że post usunięty... :sad:


Rureczka biedaczynko moja :sad: Kuruj się, wakacje są do zabawy, a nie chorowania ;-) Co Ty będziesz w zimie robić? ;-) Pozdrowienia dla Męża :-)
 
Pościeliłam łóżko,strałam jakieś kurze i rozwiesiłam pranie...nic więcej mi się nie chce a muszę :(
 
Libby prosi o ciepłe myśli-tętno małego oki, brak skurczy, tylko jej serducho i ciśnienie wariuje, jeśli do jutra się nie unormuje wszystko to zrobią jej cc-troszkę jak dla mnie za wcześnie na to.

oki a ja zmykam i pozddrawiam
 
A ja chora, chyba zapalenie oskrzeli, ledwo zipie :((

teraz chora ?? kuruj sie i duzo zdrowka zycze !! :)

Libby prosi o ciepłe myśli-tętno małego oki, brak skurczy, tylko jej serducho i ciśnienie wariuje, jeśli do jutra się nie unormuje wszystko to zrobią jej cc-troszkę jak dla mnie za wcześnie na to.

oki a ja zmykam i pozddrawiam

trzymam &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& mocno !!!
bedzie dobrze lekarze tez wieedza co robia pewnie ...
 
u WISIEŃKI skurcze sie wyciszyły
c003.gif
c003.gif
c003.gif
:wściekła/y:

sie biedna umęczy!!!

Libby- &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Mamusia napewno mocno bedziemy trzymac :)))

Agapa hej :)
jak tam brzuszek ?? :)
Brzuszek rośnie i jest już spory. Ruchów nie czuję, ale już ich wyczekuję:-)Czuję się dobrze i oby tak dalej.

u WISIEŃKI skurcze sie wyciszyły
c003.gif
c003.gif
c003.gif
:wściekła/y:

sie biedna umęczy!!!

Libby- &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Ojej Wisienka bidulko, a miałam nadzieję że już będziesz po, ale w takim razie nadal trzymam kciuki.
LIBBY za ciebie też, oby z maluszkiem było wszystko ok.

A ja dziś robiłam za pogotowie. Wpada mi mąż do domu i pyta czy pojadę z nim do szpitala. Ja do niego co się stało, a on że rękę sobie rozwalił nożem. Mówię mu że jest blady, a on że tak bo stracił przytomność i chce żeby mu opatrunek zmienić, ja że tego nie zrobię bo fiknę i dzwoniłam po siostrę. W szpitalu okazało się że nie jest aż tak źle ale trzeba czekać nawet 6 m-cy bo nie ma czucia w palcu i być może ma przerżnięty nerw, a wtedy pobyt w szpitalu i operacja, ale to za pół roku ewentualnie. Obeszło się bez szycia tylko zastrzyk p/tężcowi. Teraz go strasznie boli i nie może nic robić tą ręką.
 
reklama
Wróciliśmy :-)
Chłopcy zadowoleni, Oliwierek siedział całe 2h nieruchomo z mega uśmiechem na twarzy Amadeuszek z kolei w połowie bajki rozpoczął zabawę bujania się na składanym fotelu jednocześnie z zapałem oglądając poczynania czerwonego samochodzika. Ku mojemu zdziwieniu wyszliśmy tylko uno raza załatwić potrzeby toaletowe ;-)

No ale niestety to na tyle jeżeli chodzi o przyjemności w dniu dzisiejszym. Teraz pora na kolację chłopcy do wanny, bajeczka buziaczki od mamusi i taty Piotra a następnie nauka (koszmarna sesja, kto to w ogóle wymyślił)

mama05 - okolice Poznania? mogę wiedzieć gdzie dokładnie mieszkasz? moja Września tez niedaleko 56km ;-)

agapa - mój nieuważny mężczyzna na ostatnim szkoleniu jakie firma urządzała klientowi włożył palucha przez przypadek do grawerki a bo Pan szkolony psiknął i niefortunnie wpadł na biednego P. Nie dość że Państwo szkolone nawet nie mrugnęło okiem że coś mu się stało to jeszcze nie zaproponowali żadnego opatrunku, wody no niczego. Na koniec po całym dniu szkolenia przyszło mu wracać do domu 5 godzin za kółkiem z trzema szwami po wewnętrznej stronie palca. Ludzie nie mają serca.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry