Dzień dobry moje drogie koleżanki :-)
Nie śpię od trzech godzin, ale to i tak nie jest źle... złapałam internet hurra!!
Bardzo ślicznie dziękuję za tyle pochwał odnośnie czterokołowca

Sama jestem w nim zakochana, całą niedzielę spędziłam z kawką (jedną, no jedną i pół ;-))
oglądając to cudo i odkrywając jego możliwości. Dobrze, że w trakcie zakupu miałam przy sobie G. , który ma negocjacje we krwi i sprzedawca zszedł z ceny ponad 20%

Ale i tak nie przyznam się, ile kosztował Czarnulkowóz

Mam nadzieję, że ładnie posłuży (ewentualnemu kolejnemu pasażerowi również) i że nie będzie trzeba kupować spacerówki :-)
Poza tym u mnie sprawy związane z nowym lokum nabrały tempa, w piątek deweloper wręcza nam klucze i można wchodzić z robotami

))))))))))))))))))))
G. ma szczerze dosyć dojeżdżania do pracy w Wawie i jeżdżenia/latania po całym kraju i Europie w ogóle, ja mam dosyć niewygody fizycznej związanej z brzuszkiem i zastoju umysłowego, czyli wszystko jest tak jak być musi hehe

Damy radę ;-)
Nie widziałam przez te parę dni
pysi....
boogie też się schowała z Miniżuczkiem,
CO U WAS?????
lil,
pszczółka,
naga,
ewula - pozdrawiam ciepło

))))))))))))))
Ze wszystkimi Wami jestem myślami cały czas, zaciskam kciuki za
rureczkę :-)
wiolę :-)
nagą :-)
oliwkę :-)
pszczółkę :-)
...i oczywiście za naszą kochaną
mamę :-) fajnie, że się spotkałyście z
wisienką i małą wisieneczką
paulina głaski dla malutkiej :-) i pozdrowienia dla
libby!!!

)))))))))))))))
made,
pysia,
asionek - mlodam rozpakowana, to TERAZ MY

trochę nie mogę w to uwierzyć...
sergi,
jos - cieszę się bardzo, że po wizytach wszystko OK

sergi - maluszek z bąbelkami przecudny
mlodamamusia Rafałek jak zwykle słodkości :-)
made jesteś mi potrzebna do kawy ASAP

